Lekarze Newsy Opieka nad pacjentem Pielęgniarki Pod sliderem Zdrowie publiczne

Dlaczego pracownicy ochrony zdrowia nie zgłaszają podejrzeń krzywdzenia dzieci?

Lekarz może wykryć stosowanie przemocy wobec dziecka podczas rutynowej wizyty. Choć co trzeci pracownik ochrony zdrowia przyznaje, że nie był przeszkolony z rozpoznawania symptomów krzywdzenia dzieci, wielu z nich ma podejrzenia, że wobec ich małych pacjentów była stosowana przemoc. Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę zbadała praktyki zgłaszania przemocy wobec dzieci i przygotowała rekomendacje.

Celem badania było zdobycie wiedzy na temat rozpoznawania czynników ryzyka i symptomów krzywdzenia dzieci przez pracowników ochrony zdrowia oraz zgłaszania przez nich tego typu podejrzeń innym służbom. Diagnozowano również kwestię barier w podejmowaniu interwencji oraz potrzeb szkoleniowych pracowników ochrony zdrowia w zakresie ochrony dzieci przed krzywdzeniem.

Rola personelu medycznego w rozpoznaniu krzywdzenia dzieci

Pracownicy ochrony zdrowia mogą odgrywać znaczącą rolę w diagnozowaniu przemocy wobec dzieci. Podczas swojej pracy mają możliwość sprawdzenia ogólnego stanu fizycznego dziecka, mogą dostrzec symptomy przemocy fizycznej, wczesne zaniedbanie czy nieprawidłową relację rodzica z dzieckiem. Tymczasem dane MRPiPS z 2018 roku wskazały, że udział przedstawicieli ochrony zdrowia w wypełnianiu formularzy „Niebieska Karta-A” wyniósł mniej niż 1 proc.

Jednocześnie wyniki badania FDDS pokazały, że prawie 38 proc. pracowników ochrony zdrowia miało podejrzenia co do stosowania przemocy fizycznej przez rodzica lub innego opiekuna w stosunku do dziecka. Respondenci zetknęli się z różnymi formami przemocy fizycznej, takimi jak: bicie, potrząsanie, rzucanie, podtapianie czy podduszanie. Większość przypadków dotyczyła małych dzieci, nawet niemowląt.

W szpitalach, szczególnie na oddziałach pediatrycznych, powinny być ustalone procedury reagowania w przypadku podejrzenia krzywdzenia dziecka, jednak 39 proc. badanych stwierdziło, że takiej procedury w ogóle nie ma lub nie wiedzą o niej.

Wiedza i uważność

32 proc. badanych pracowników ochrony zdrowia przyznaje, że nigdy nie byli lub nie pamiętają, żeby byli edukowani o rozpoznawaniu objawów krzywdzenia dzieci. Respondenci podkreślali też, że brakuje zajęć na ten temat dla studentów kierunków medycznych.

Skończyłam ratownictwo, skończyłam pielęgniarstwo i nie pamiętam, żeby w systemie mojej edukacji znajdował się temat przemocy wobec dzieci, w jaki sposób należy reagować. Niech ten program zostanie zamieniony na coś, co będzie nam przydatne. Wtedy zyskamy większą pewność w podejmowaniu działań, zyskamy większą wiedzę, jak rozmawiać albo na jakie rzeczy zwracać uwagę – mówi pielęgniarka w badaniu jakościowym.

Rola personelu medycznego w diagnozowaniu przemocy i zaniedbania dzieci jest kluczowa. Identyfikacja objawów krzywdzenia dzieci bywa trudna, wymaga kompetencji i uważności. Dlatego konieczny jest system ustawicznego edukowania pracowników ochrony zdrowia w tym zakresie. Zarówno w okresie przygotowania do zawodu, jak i w trakcie pełnienia obowiązków zawodowych. Potrzebne są też jasne procedury ułatwiające interwencję w przypadku podejrzenia stosowania przemocy wobec dzieci. Dlatego jednym z głównych wniosków wynikających z badania jest potrzeba systematycznych szkoleń dotyczących rozpoznawania objawów przemocy wobec dzieci w programie studiówmówi dr Monika Sajkowska, prezeska Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę.

Bariery w podejmowaniu interwencji

W badaniu respondenci wskazywali również największe bariery w zgłaszaniu podejrzeń dotyczących krzywdzenia dzieci, m.in. brak pewności co do swoich podejrzeń (43 proc.), obawę przed reakcją rodziców (32 proc.), brak wiary w skuteczność interwencji (28 proc.) oraz obawę przed dodatkowymi problemami (27 proc.).

To, co hamuje pracowników ochrony zdrowia w zgłaszaniu podejrzeń, to także strach przed konsekwencjami prawnymi – boją się, że zostaną podani do sądu o zniesławienie. Szczególnie dotyczy to lekarzy w prywatnych przychodniach, gdzie sposób zatrudnienia (B2B) sprawia, że sami ponoszą wszelką odpowiedzialność prawną.

Niektórzy mają też wątpliwości związane z przepisami dotyczącymi ochrony danych osobowych oraz tajemnicą lekarską. Badani nie zawsze wiedzą, czy mają prawo do przekazywania informacji o pacjentach innym służbom.

Personel medyczny mówił też o ograniczeniach związanych z możliwością zaobserwowania symptomów krzywdzenia dzieci ze względu na krótki kontakt z pacjentem. Badani wskazywali również na zbyt małą liczbę pracowników, przez co sami są przepracowani i przygnieceni biurokracją. Istotną barierą jest też procedura „Niebieskiej Karty”, która oceniona została jako trudna, niezrozumiała i przez to zniechęcająca.

Rekomendacje

Personel medyczny ma szczególne możliwości w rozpoznawaniu krzywdzenia dzieci i może odegrać dużą rolę w systemie ochrony dzieci przed przemocą. W związku z tym Fundacja Dajemy Dzieciom Siłę rekomenduje m.in.: wprowadzenie procedury interwencji w przypadku podejrzenia krzywdzenia dziecka we wszystkich placówkach ochrony zdrowia; podniesienie poziomu wiedzy pracowników ochrony zdrowia z zakresu rozpoznawania krzywdzenia dzieci, czynników ryzyka, sposobów reakcji oraz procedur; przeanalizowanie procedury „Niebieskiej Karty” pod kątem barier w jej wypełnianiu.

Pełen raport z badania dostępny jest na stronie: http://media.fdds.pl/82862-fundacja-dajemy-dzieciom-sile-alarmuje-niewiedza-i-lek-glownymi-przyczynami-niezglaszania-przez-pracownikow-ochrony-zdrowia-przypadkow-krzywdzenia-dzieci

Badanie zostało sfinansowane ze środków Funduszu Sprawiedliwości, którego dysponentem jest minister sprawiedliwości.

Źródło: Materiały prasowe

Przeczytaj także: Ministerstwo Zdrowia: Trwają prace nad reformą ochrony zdrowia psychicznego dzieci

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *