Otyłość dzieci
Dietetyka Newsy Pediatria Pod sliderem

IŻŻ alarmuje: co 5 polskie dziecko ma nadwagę lub otyłość

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Pod względem występowania nadwagi i otyłości u osób dorosłych, Polska plasuje się na piątym miejscu  na świecie (!), natomiast dzieci w naszym kraju należą do najszybciej tyjących w Europie. Obecnie ponad 22% dzieci w wieku szkolnym zmaga się z nadwagą lub otyłością. Niechlubny przykład dają dorośli 64% mężczyzn i 49% kobiet w Polsce ma nadmierną masę ciała. Czy epidemię otyłości da się jeszcze zatrzymać?

Otyłość czeka połowę Europejczyków

Specjaliści prognozują, że do 2030 roku z otyłością będzie borykać się co najmniej połowa mieszkańców Europy, a młode pokolenie będzie żyło znacznie krócej od swoich rodziców. Instytut Żywności i Żywienia alarmuje o konieczności pilnej reakcji i podjęcia kroków związanych ze skuteczną profilaktyką zapobiegania nadwagi i otyłości.

W ciągu ostatnich 40 lat otyłość stała się światową plagą: z 3,2% w 1975 r. wzrosła do 10,8% w 2014 r. wśród mężczyzn, natomiast u kobiet z 6,4% do 14,9%. Jeśli trend będzie się utrzymywał to w 2025 r. 18% mężczyzn i 21% kobiet na całym świecie będzie cierpiało na otyłość.

Na tle światowych statystyk otyłości Polska wiedzie prym. Zajmujemy już 5. miejsce pod względem nadwagi i otyłości u dorosłych, zaś odsetek chłopców oraz dziewcząt z nadwagą i otyłością wynosi odpowiednio 21,9% i 17,8%. Dzieci w Polsce już od kilku lat nalezą do najszybciej tyjących w Europie. Dane zatrważają zwłaszcza, kiedy sięgnie się po statystyki z lat 70. – wówczas z nadmierną masą ciała borykało się mniej niż 10% polskich uczniów. Dziś mówi się o ponad 22%  uczniów z nadwagą i otyłością. Jednakże dzieci czerpią przykład od starszych: specjaliści oceniają, że 64% mężczyzn i 49% kobiet w Polsce zmaga się ze zbędnymi kilogramami (wskaźnik BMI powyżej 25).

Dzieciom z otyłością grozi cukrzyca

Według danych opublikowanych w 2014 roku przez Międzynarodową Federację Diabetologiczną), Polska zajmuje 4. miejsce wśród 10 krajów z największym na świecie występowaniem stanu przedcukrzycowego. Prognozy mówią, że do 2035 roku wyprzedzi Kuwejt, Katar, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Malezję oraz Hongkong i zajmie niechlubne 1. miejsce.

Profesor Mirosław Jarosz, Dyrektor IŻŻ zaznaczył, że dzieci, u których wcześnie uda się zbić nadwagę nie będą w przyszłości bardziej narażone na cukrzycę typu 2.

– U dzieci z nadwagą i otyłością, które schudły w wieku 7-13 lat, nie rośnie w dorosłości ryzyko cukrzycy typu 2, podczas gdy u osób, które były otyłe i schudły dopiero w wieku 13-18 lat ryzyko cukrzycy jest ponad 3-krotnie wyższe, a dodatkowo konsekwencje powikłań występują częściej i są znacznie poważniejsze. Dlatego Instytut Żywności i Żywienia poświęcił wiele starań w ostatnich latach na przeciwdziałanie rozwojowi i skutkom otyłości właśnie w grupie dzieci i młodzieży – powiedział prof. Jarosz.

 

Skutki będą katastrofalne

Jak podkreślają lekarze i dietetycy z Instytutu Żywności i Żywienia, w szczególności wśród dzieci i młodzieży otyłości i nadwagi nie wolno lekceważyć. Ostrzegają, że dodatkowe kilogramy to nie tylko defekt estetyczny, a przede wszystkim źródło wielu poważnych chorób, min. cukrzycy typu 2, chorób układu krążenia (udaru mózgu, nadciśnienia tętniczego), nowotworów złośliwych (raka jelita grubego, sutka, gruczołu krokowego) czy kamicy żółciowej. Jeśli więc nie zatrzymamy epidemii otyłości, młode pokolenie Polaków będzie cierpiało na wiele chorób, borykało się z problemami z nauką, zaburzeniami emocjonalnymi, a długość życia w Polsce ulegnie znacznemu skróceniu.

Dramatyczną sytuację komentuje prof. dr hab. Mirosław Jarosz, Dyrektor Instytutu Żywności i Żywienia:

– Żyjemy w krytycznie ważnym okresie dla zdrowia polskiego społeczeństwa, a decyzje które podejmiemy dziś, zaważą na długości życia oraz stanie zdrowia naszych dzieci i wnuków. Nie ma odwrotu od ostrej konfrontacji ze stylem życia, który nieodpowiednim żywieniem i brakiem aktywności fizycznej przyczynił się do tak dramatycznej otyłości polskich dzieci. I nie ma wytłumaczenia dla zaniedbań w tym obszarze. Instytut Żywności i Żywienia przypomina: czas dyskusji dawno już się skończył, czas przejść do totalnej ofensywy, bo inaczej dojdzie do zahamowania rozwoju cywilizacyjnego.

Dlaczego Polacy tyją?

Przyczyn otyłości Polaków należy szukać przede wszystkim w ich jadłospisie. Na talerzach zbyt często znajdują się tłuszcze pochodzenia zwierzęcego (m. in. żywność typu fast food), cukry proste i sól. Natomiast zbyt rzadko pojawiają się na nich warzywa, owoce oraz pełnoziarniste produkty zbożowe. Winny nadmiernej masie ciała Polaków jest również brak sportu. Według szacunków przywołanych przez IŻŻ, jedynie 30% dzieci i młodzieży oraz 10% dorosłych uprawia aktywność fizyczną spełniającą potrzeby fizjologiczne organizmu. Polskie społeczeństwo nie zdaje sobie sprawy z roli sportu w budowaniu zdrowia.

– Eksperci podkreślają, że po dynamicznym wzroście konsumpcji przekąsek w Polsce w ostatnich latach (głównie produktów słonych, słodkich i zawierających dużo tłuszczu) obecnie spożywa je już aż 99% dzieci w wieku przedszkolnym! Tymczasem z badań niezbicie wynika, że osoby spożywające kilka przekąsek w ciągu dnia mogą wraz z nimi zjeść około 1000 kcal więcej niż osoby żywiące się w sposób tradycyjny. A to oznacza ponad ćwierć miliona zbędnych kcal na osobę rocznie. Jest to więc bardzo istotny czynnik ryzyka rozwoju nadwagi i otyłości. Dowiedziono też, że zmniejszenie liczby spożywanych posiłków do 1-2 dziennie zwiększa wskaźnik masy ciała (BMI) u młodzieży do wartości 21,5.  Spożywający 5 posiłków dziennie są znacznie szczuplejsi. Ich średni BMI wynosi 19 – mówi prof. Mirosław Jarosz.

Epidemię otyłości da się zatrzymać

Instytut Żywności i Żywienia opracował dla rodziców kilka pomocnych zasad, które po wprowadzeniu do życia codziennego, wyeliminują ryzyko nadwagi i otyłości u dzieci. Instytut zwraca uwagę na postawę rodziców – będąc dla pociechy wzorem do naśladowania, rodzice sami powinni kierować się zasadami zdrowego żywienia oraz uprawiać aktywność fizyczną.  Ponadto powinni oni zadbać o różnorodność spożywanych przez dzieci produktów oraz wyeliminować monotonię posiłków. Maluch powinien poznawać nowe smaki. Jeżeli nie jest przekonany do pomidorów czy ogórków, istnieje przecież mnóstwo innych warzyw, które mogą przypaść mu do gustu. Ważne też, aby nie zniechęcać się jeśli dziecko negatywnie ocenia dany produkt. Niektóre maluchy muszą spróbować czegoś kilka razy zanim pokarm spotka się z ich uznaniem. IŻŻ radzi też, aby zakupy robić wspólnie z dzieckiem, kładąc szczególny nacisk na dział owoców i warzyw, tak aby maluch sam wybrał ulubiony produkt. Podczas zakupów można zaangażować dziecko w poszukiwania zdrowych produktów tłumacząc mu, jak ważne są oznaczenia „bez dodatku soli” oraz „bez dodatku cukru”. Warto też zachęcać dziecko do wspólnego gotowania z zastępowaniem soli przyprawami. Najlepiej nie stawiać solniczki na stole, a w zamian udostępnić maluchowi ulubione przyprawy, które będzie mogło stosować samodzielnie. IŻŻ zwraca też uwagę na konieczność wspólnych posiłków oraz ich wygląd, który zachęci dziecko do jedzenia. Bardzo ważne jest, aby nie nagradzać dzieci słodyczami, aby nie nadawać im uroczystego znaczenia. Aby wyeliminować pokusę, słodycze powinny zniknąć z domu. Jako przekąskę zamiast słodyczy należy proponować dziecku talerz kolorowych warzyw i owoców. IŻŻ skłania rodziców do wspólnego uprawiania aktywności fizycznej z dzieckiem, angażowania się w różne formy edukacji w szkole, aktywne działania na rzecz prozdrowotnego stylu życia, a także rozmowy z dzieckiem na temat problemów wynikających z nieprawidłowego odżywiania i braku sportu.

Źródło: Instytut Żywności i Żywienia

2 thoughts on “IŻŻ alarmuje: co 5 polskie dziecko ma nadwagę lub otyłość

  1. Przede wszystkim ograniczyć węglowodany proste, wszystkie napoje produkowane przemysłowo (łącznie z z tzw. sokami w butelkach i kartonikach) oprócz soków jednodniowych, słodycze, no i zachęcać dzieci do aktywności fizycznej z prawdziwego zdarzenia – nie przed komputerem. Czy dziecko ma otyłość, nadwagę, czy wagę prawidłową sprawdzić można za pomocą siatek centylowych lub online za pomocą kalkulatora BMI dla dzieci, które wykorzystują siatki centylowe, np. http://www.odzywianie.info.pl/kalkulatory-zywieniowe/kalkulator-bmi-dla-dzieci-i-mlodziezy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *