Rola położnej w edukacji rodziców w zakresie szczepień
#PoradnikPołożnej Newsy Pod sliderem Szczepienia Zdrowie publiczne

Rola położnej w edukacji rodziców w zakresie szczepień

W 2018 r. odnotowano ponad 43 tys. przypadków uchylania się od szczepień. W stosunku do roku ubiegłego to o 1/3 odmawiających więcej. W rozmowie z Evereth News dr n. med. Grażyna Bączek, Konsultant Wojewódzki w dziedzinie pielęgniarstwa ginekologicznego i położniczego, asystent w Zakładzie Dydaktyki Ginekologiczno – Położniczej WUM, Dyrektor ds. Położnych i Pielęgniarek w Szpitalu Specjalistycznym św. Zofii w Warszawie wyjaśnia jak rozmawiać z rodzicami, którzy obawiają się i odmawiają zaszczepienia swoich dzieci. 

Evereth News, Natalia Janus: Jaką rolę odgrywa położna w edukacji rodziców w zakresie szczepień? Dlaczego tak ważne jest wsparcie położnej w tej kwestii?

Dr n. med. Grażyna Bączek: Rola położnej w edukacji rodziców w tym zakresie wynika z faktu, iż w okresie okołoporodowym to położna jest najczęściej spotykanym profesjonalistą, z którym styka się matka/ oboje rodziców. Na każdym etapie jest najbliżej pacjentki. Stąd też ma możliwość zabezpieczenia całego obszaru edukacji rodziców, również w tym zakresie. Położne spotykają się z kobietami w POZ-ach, szkołach rodzenia, szpitalu, jak również w ramach indywidualnej opieki. Dlatego ta rola położnej w edukacji rodziców w zakresie szczepień wynika z jej charakteru pracy. Nadrzędną kwestią regulującą te zadania jest oczywiście ustawa o zawodzie położnej oraz odpowiednie rozporządzania Ministra Zdrowia.

Dlaczego położne powinny być autorytetem w kwestii szczepień?

– Podstawową kwestią jest ich wykształcenie. Od początku tego wieku, od 2000 r, położne uzyskują wykształcenie uniwersyteckie: trzyletnie studia licencjackie, których program wynika z najnowszych badań w dziedzinie nauk o zdrowiu i nauk medycznych. W toku kształcenia położne uzyskują specjalistyczną wiedzę, nabywają niezbędnych umiejętności praktycznych i kompetencji społecznych. Mając na uwadze przedmiot naszego wywiadu należy wskazać, że położne w procesie kształcenia przeddyplomowego kształcą się między innymi w zakresie Neonatologii i Opieki Neonatologicznej, Pediatrii i Pielęgniarstwa Pediatrycznego, Promocji Zdrowia czy Podstawowej Opieki Zdrowotnej. Dwa pierwsze przedmioty pozwalają na zgłębienie zagadnień klinicznych dotyczących rozwoju noworodka i niemowlęcia. Przedmiot Promocja Zdrowia umożliwia studentom m. in. nabywanie umiejętności tworzenia programów edukacji zdrowotnej, a także elementów komunikacji z odbiorcą edukacji.

– W ramach przedmiotu Podstawowa Opieka Zdrowotna studenci mają możliwość uczestniczenia w zajęciach praktycznych w POZ i wizytach patronażowych, gdzie spotykają się z autentycznymi sytuacjami edukacji i poradnictwa w zakresie szczepień ochronnych. Te elementy w sposób merytoryczny przygotowują przyszłe położne do działań w zakresie profilaktyki. Dodatkowo w Polsce mamy dobrze rozwinięty system kształcenia podyplomowego, gdzie oferowane są położnym liczne kursy, w tym m. in. kurs szczepień, który upoważnia je do wykonywania świadczeń i doradztwa w tym zakresie. 

Kiedy jest najlepsza pora na to, by rozmawiać z kobietami/rodzicami o szczepieniach?

– Tak jak mówiłam, położna spotyka się z kobietą ciężarną w ramach wizyt w POZ i wydaje, że się to najlepszy moment, bo rozpocząć rozmowę nt. przyszłych szczepień u noworodka. Należy jednak wziąć pod uwagę fakt, że okres ciąży to dynamiczny proces obfitujący w nowe sytuacje, nowe doświadczenia, nowe niepokoje i lęki. Nie zawsze nowe treści będą możliwe do zgłębienia, spokojnej analizy i budowania pozytywnej postawy wobec szczepień. Dlatego, w moim przekonaniu, dobrze byłoby rozpocząć edukację w zakresie szczepień ochronnych wśród młodzieży, w ramach edukacji prozdrowotnej. Warto od najmłodszych lat budować pozytywny przekaz o wartości szczepień dla ochrony zdrowia.

Jaki dokument obliguje położne do szerzenia wiedzy o szczepieniach?

– Obecność położnych w profilaktyce, mając na uwadze szczepienia, jest zdefiniowana w najnowszym Standardzie Opieki Okołoporodowej, który wszedł w życie 1 stycznia 2019 r. Jest w nim wyraźnie napisane, że położna podejmuje się edukacji przedporodowej, która powinna się rozpocząć między 21. a 26. tygodniem ciąży. Są tam określone m.in. zadania profilaktyczne, w tym właśnie edukacja w zakresie szczepień ochronnych. Standard precyzyjnie określa, w jakim zakresie i kiedy położna powinna edukować kobietę w czasie ciąży, porodu, połogu oraz wizyt patronażowych. 

Rola położnej w edukacji rodziców w zakresie szczepień

Jak często w swojej praktyce spotyka się Pani z rodzicami, którzy odmawiają szczepień? Jak z nimi rozmawiać?

– Zdarzają się rodzice, którzy odmawiają szczepienia dzieci. Jednak zdecydowana większość rodziców szczepi swoje dzieci bez żadnych zastrzeżeń. Część z nich ma pewne wątpliwości i obawy. Wynikają one przede wszystkim z troski o zdrowie ich dziecka i tak je należy rozumieć. Duże znaczenie we wzbudzaniu niepokoju wśród rodziców mają media i i nagłaśniane przez nie negatywne przekazy dotyczące szczepień. Jak rozmawiać z rodzicami? Przede wszystkim używać argumentów rzeczowych, naukowych, dowiedzionych w badaniach. Podkreślać znaczenie szczepień w ochronie dziecka przed zachorowaniem na konkretną, groźną dla jego rozwoju chorobą. Poinformować, że odroczenie szczepionki wiąże się z możliwością nabycia zakażenia. Wyjaśnić, że wyznaczone terminy szczepień wynikają z procesów rozwojowych i adaptacyjnych organizmu dziecka i zależą od dojrzałości układu immunologicznego. Zapewnić rodziców, że ryzyko związane z zachorowaniem na daną chorobę zakaźną jest zdecydowanie większe niż inne, domniemane zagrożenia ze strony szczepionek.

Jak położna powinna rozmawiać z rodzicami na temat szczepień w czasie wizyt w poradni lub podczas wizyt patronażowych?

– Opierając się na zaleceniach WHO, dobrze jest przyjąć taki schemat, w którym już na początku, mając wiedzę, że większość ludzi szczepi swoje dzieci i rozumie wartość szczepienia, zakładam, że rodzice chcą zaszczepić dziecko. Wówczas pojawiają się dwie możliwości: pierwsza, gdy rodzice zgadzają się i nie mają dalszych pytań, wobec czego podejmujemy procedurę zaszczepienia. Druga możliwość to sytuacja, gdy rodzice mają wątpliwości i nie są gotowi do szczepienia – wtedy położna powinna przedstawić swoją rekomendacją, opartą na dowodach naukowych. Dla części rodziców okaże się ona wystarczająca i będzie można przystąpić do szczepień. Będą też być może rodzice, którzy w dalszym ciągu będą mieć obawy przed szczepieniami. Wtedy trzeba otworzyć się na ich pytania i wątpliwości – mieć odpowiedni zasób wiedzy i umiejętność przyjaznego komunikowania. 

Jakie elementy komunikacji są jeszcze bardzo istotne?

– Podstawą jest komunikacja otwartych drzwi, której przekazem jest zaproszenie odbiorcy do rozmowy. Warunkiem jest szacunek do rozmówcy, uznanie jego prawa do niewiedzy, obaw i lęku. Bardzo ważny jest spokój i merytoryczne przygotowanie. Nie możemy mówić o komunikacji bez uwzględnienia czasu i warunków, w których ma się odbywać. 

Jaką postawę powinny przyjąć położne podczas rozmowy z rodzicami?

– Podstawą dobrej komunikacji jest traktowanie rodziców z szacunkiem i troską. Należy unikać słów oceniających i krytycznych. Bardzo ważny jest język ciała – w czasie rozmowy jesteśmy równorzędnym partnerami – niedopuszczalna jest sytuacja, gdy rodzice stoją, a personel medyczny siedzi. Naszą postawą możemy okazać szacunek albo lekceważenie. Naszym językiem i sposobem mówienia również. Negatywny przekaz z naszej strony zamyka drogę do komunikacji (komunikacja „zamkniętych drzwi”). Pamiętajmy, że naszą rolą jest minimalizowanie lęku rodziców i wyjaśnianie wszelkich niezrozumiałych kwestii w tym zakresie, a nie ocenianie ich postaw. To bardzo ważne.

Czego położne powinny unikać w kontakcie z rodzicami, aby nie wzbudzić w rodzicach wątpliwości co do szczepienia?

– Należy używać prostych komunikatów. Rodzice, którzy przyszli na szczepienie chcą zaszczepić swoje dziecko, choć być może mają wątpliwości.  Zamiast zapytać: „Czy wie pani, ile szczepionek będzie miało pani dziecko?”, warto powiedzieć: „Dzień dobry, pani dziecko będzie miało dziś trzy szczepionki”. Nie pytajmy: „Czy wie pani, jakie to będą szczepionki?”, tylko zakomunikujmy: „Pani dziecko będzie miało dziś szczepienie przeciwko błonicy, krztuścowi i tężcowi”. Taki przekaz stwarza jasne reguły, pokazuje naszą pewność (ale nie pewność siebie) w wykonywaniu świadczeń zdrowotnych. Uspokaja rodziców. 

– W relacjach z rodzicami odmawiającymi szczepień należy pamiętać o dwóch podstawowych kwestiach – oni chcą chronić (w ich ocenie) zdrowie swojego dziecka, my chcemy chronić zdrowie całej populacji. Ich odmowy nie możemy uznać za ostateczną. Zostawiamy otwarte drzwi – to, że dziś rodzice nie chcą zaszczepić dziecka nie oznacza, że w przyszłości nie zmienią zdania.

Dlaczego szczepienia są tak ważne?

– Szczepienie to podstawowe i naturalne narzędzie cywilizacyjne w profilaktyce chorób zakaźnych całej populacji. Należy podkreślić, że kalendarz obowiązkowych szczepień jest publikowany po licznych konsultacjach z ekspertami – to zapewnia poczucie bezpieczeństwa. Największym wyzwaniem, jest upowszechnianie tego przekonania. Wydaje się, że dobrze zaplanowana, centralna strategia informacyjno – edukacyjna przy współudziale mediów – to warunek oddziaływania na prozdrowotne postawy ludzi i wzmacnianie ich przekonania w wartość szczepień.

PRZECZYTAJ POPRZEDNI TEKST Z CYKLU #PORADNIKPOŁOŻNEJ:

Polska położna na misji w Ugandzie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *