Zero tolerancji dla okaleczania żeńskich narządów płciowych
Ginekologia Newsy Zakażenia

Zero tolerancji dla okaleczania żeńskich narządów płciowych

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

6 lutego to Dzień Międzynarodowego Sprzeciwu Wobec Okaleczania Żeńskich Narządów Płciowych, które nieodwracalnie uszkadzają ciało oraz są źródłem traumy wielu kobiet w pn.-wsch. i zachodniej Afryce, pd.-wsch. Azji, na Bliskim Wschodzie oraz wśród imigrantów w Europie. Ten dzień to okazja do zwiększenia świadomości o naruszaniu praw człowieka. FGM okalecza 3 miliony dziewcząt rocznie.

Zgodnie z szacunkami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) na świecie jest 200 milionów kobiet dotkniętych FGM (Female genital mutilation – wycinanie zewnętrznych kobiecych narządów płciowych), a w Europie liczba obrzezanych dziewczynek i kobiet wynosi 1 000 000.

Zabieg okaleczania żeńskich narządów płciowych jest destruktywny, a polega na częściowym lub całkowitym wycięciu lub okaleczeniu damskich genitaliów. Często przeprowadza się go w niehigienicznych warunkach, co może być poważnym zagrożeniem dla zdrowia kobiety. Proceder ten przeprowadzany jest w celu pozbawienia kobiety doznań seksualnych, najczęściej przed okresem dojrzewania w wieku ok. 4-8 lat. Coraz częściej zabiegowi FGM poddawane są kilkudniowe, -tygodniowe, -miesięczne dzieci.

FGM zazwyczaj wykonują kobiety, które cieszą się dobrą reputacją w swoich grupach społecznych, tzw. profesjonalne „obrzezające”, jak również położne, okazyjnie przez uzdrowicieli, golibrody lub pielęgniarki i lekarzy wyspecjalizowanych w medycynie zachodniej. Zabieg zazwyczaj wykonywany jest bez znieczulenia żyletką, nożyczkami, nożem, bądź kawałkami szkła.

Według wspólnego oświadczenia UNFPA, UNICEF, Międzynarodowego Stowarzyszenia Położnych (ICM) oraz Międzynarodowej Federacji Ginekologów i Położników (FIGO), które apelowały o mobilizację działań przeciwko FGM skierowany do pracowników służby zdrowia na całym świecie: wycinanie zewnętrznych kobiecych narządów płciowych (Female genital mutilation, FGM) jest pogwałceniem praw człowieka, wpływa na zdrowie i okalecza 3 miliony dziewcząt rocznie. Zwyczaj ten praktykowany jest głównie w państwach Afryki i Bliskiego Wschodu. Szacuje się, że ponad 130 mln kobiet i dziewcząt w 29 państwach tego regionu zostało poddanych FGM. Wpływ zabiegu na ich życie jest ogromny.

Szkodliwe skutki okaleczenie żeńskich narządów płciowych

Dziewczynki poddane okaleczeniu narządów płciowych są narażone na obfite krwawienia, zakażenie, tężec, uszkodzenia pęcherza, a nawet śmierć. Zabieg powoduje, że kobiety mają również często problemy z układem moczowym, rozrodczym i menstruacją. Po zabiegu FGM dziewczęta cierpią również na różnego rodzaju powikłania, które mogą być przyczyną fizycznych i emocjonalnych problemów zdrowotnych.

FGM zwiększa ryzyko komplikacji porodowych i okołoporodowych, zagrażających życiu matki oraz dziecka. Z uwagi na fatalne warunki higieniczne i niezdezynfekowane narzędzia, często dochodzi do zarażenia wirusem HIV/ AIDS. Do skutków długoterminowych FGM należy również bezpłodność.

Ofiary obrzezania z powodu obcierania blizn o ubranie odczuwają silny ból również podczas siedzenia i chodzenia. Każdorazowy ból sprawia także współżycie.

Typy FGM wg WHO:

Typ 1 – To wycięcie napletka łechtaczki („obrzezanie Sunna”) i łechtaczki lub jej części.

Typ 2 – Polega na wycięciu napletka łechtaczki, łechtaczki, wewnętrznych warg sromowych lub ich części.

Typ 3 – To wycięcie części lub całości genitaliów zewnętrznych („infibulacja”, nazywana też „Obrzezaniem Faraońskim”). Kolejno, pozostałości zewnętrznych warg sromowych są ze sobą zeszywane tak, by powstała jedynie mała dziurka na oddawanie moczu i krwawienia miesiączkowego. Blizna musi zostać rozcięta przed stosunkiem seksualnym i porodem, co powoduje dodatkowy ból. Infibulacja jest głównie stosowana w krajach Rogu Afryki – Somalii, Dżibuti i Erytrei oraz w północnej części Sudanu i południowym Egipcie. Typ 3 to najbardziej okrutna forma FGM.

Typ 4 – Nieskategoryzowany. Ten typ FGM obejmuje nakłuwanie, kolczykowanie, nacinanie, rozciąganie łechtaczki lub warg sromowych, jak również zabliźnianie genitaliów poprzez przypalanie, zeskrobywanie otwarcia pochwy lub aplikację substancji żrących lub ziół do pochwy w celu jej zwężenia.

FGM łamie prawo

Rytualne wycinanie zewnętrznych żeńskich narządów płciowych w wielu krajach jest nielegalne. Osoby, które wykonują ten zabieg łamią więc prawo. Pracownicy służby zdrowia, którzy wykonują FGM łamią podstawowe prawa kobiet i dziewcząt, niezależnie czy zabieg w danym państwie jest legalny czy nie. Wykonując cięcie narządów płciowych u kobiet swoją postawą dają zgodę na ten proceder i przeciwstawiają się podstawowej zasadzie medycyny jaką jest „NIE SZKODZIĆ”.

Wsparcie dla pracowników służby zdrowia, którzy są pod dużą presją

Niezwykle ważne jest, aby przeciwko FGM stanęli także pracownicy służby zdrowia. Jak podaje stowarzyszenie UNICEF Polska, około jedna na pięć dziewcząt została okaleczona przez osobę przeszkoloną w zakresie opieki medycznej, a w niektórych państwach nawet trzy na cztery dziewczynki mogły zostać poddane obrzezaniu w ten sposób.

Jak podają we wspólnym oświadczeniu UNFPA, UNICEF, Międzynarodowego Stowarzyszenia Położnych (ICM) oraz Międzynarodowej Federacji Ginekologów i Położników (FIGO):

– Przede wszystkim wzywamy wszystkich pracowników służby zdrowia do porzucenia praktyki okaleczania żeńskich narządów płciowych. Apelujemy, aby wpłynęli nie tylko na środowisko, w którym pracują, ale także na swoich współpracowników w celu porzucenia wykonywania tego szkodliwego zabiegu. Wzywamy także, aby zapewnili ochronę zdrowia seksualnego i reprodukcyjnego tym kobietom, które zostały już poddane FGM.

140 mln kobiet na całym świecie doświadczyło FGM

Pomimo tego, że Female genital mutilation (FGM) jest nielegalny, rytuał ten odbywa się w 28 państwach afrykańskich, na Bliskim wschodzie oraz Azji. W Somalii proceder ten dotyczy 98% kobiet. Natomiast w Europie, pomimo nielegalności, poddanych obrzezaniu jest 500.000 kobiet w Europie.

Strategia UE przeciwko FGI

Unia Europejska w 2013 r. przedstawiła nową strategię, która miała na celu zaprzestanie wykonywania procederu FGM. Jak zapowiedziano we wspólnym oświadczeniu:

– Wiemy, że pracownicy służby zdrowia potrzebują wsparcia. Nasze organizacje: Fundusz Ludnościowy Narodów Zjednoczonych (UNFPA), UNICEF, Międzynarodowe Stowarzyszenie Położnych (ICM) oraz Międzynarodowa Federacja Ginekologów i Położników (FIGO) są zaangażowane we wspieranie wysiłków zmierzających do zapewnienia pracownikom służby zdrowia odpowiednich informacji i umiejętności, których potrzebują, aby przyspieszyć rezygnację z wykonywania praktyk FGM i leczenia powikłań po zabiegu.

FGM a status kobiet

Proceder okaleczania żeńskich narządów płciowych jest ukazaniem niskiego statusu kobiet i dziewcząt. Odzwierciedla również nierówność płci oraz dyskryminację. Pomimo tego, że w ostatnich latach już wiele osiągnięto, by znieść praktykę FGM, nadal ocznie miliony dziewcząt na świecie są zmuszane do okaleczenie narządów płciowych. W chwili obecnej, na całym świecie ok. 200 mln kobiet i dziewcząt zostało poddanych obrzezaniu.

W celu zakończenia procederu obrzezania dziewcząt na świecie, w 2016 r. UNICEF i UNFPA (Fundusz Ludnościowy Narodów Zjednoczonych) współpracowały z ponad 8,4 mln osób, a 2900 społeczności zadeklarowało zaprzestanie tego procederu.

Prewencja przeciw FGM na szczeblu lokalnym

Z uwagi na to, że problem obrzezania u kobiet należy zacząć już na szczeblu lokalnym, Unia Europejska wspiera zmiany społeczne jakie zachodzą w społecznościach lokalnych, regionalnych i międzynarodowych. UE ułatwia rządom uczenia się zapobiegania, pomocy ofiarom, ścigania sprawców i udzielania azylu ofiarom od siebie nawzajem. Oprócz zapewnienia metod pomiaru częstości występowania i ryzyka, oferuje również praktyczne narzędzia dla specjalistów za pośrednictwem platformy internetowej.

Dodatkowo, UE wspiera Fundusz Narodów Zjednoczonych na rzecz Dzieci (UNICEF) oraz Fundusz Ludnościowy ONZ (UNFPA) w celu przyspieszenia zmian w 17 krajach, co ma szczególne znaczenie dla wspierania krajów partnerskich przy przyjmowaniu krajowych planów działania i linii budżetowych. Ponadto, poprzez zapewnienie dostępu do ochrony i opieki zdrowotnej wspiera ponad 1,5 mln kobiet i dziewcząt rocznie. Zachęca również ponad 3000 społeczności, które liczą 8,5 mln osób do publicznego zadeklarowania o zaprzestaniu tych praktyk. Jak zapewnili przedstawiciele Komisji Europejskiej:

– Nadal zobowiązujemy się do pełnego wdrożenia agendy na rzecz zrównoważonego rozwoju 2030, która uwzględnia okaleczanie żeńskich narządów płciowych w celu nr 5 dotyczącym równości płci oraz szczegółowym celu 5.3 w sprawie wyeliminowania szkodliwych praktyk.

Obrzezanie kobiet to przemoc fizyczna, która ogranicza udział kobiet w życiu społecznym.

Źródła: unicef.pl, publicystyka.ngo.pl, multimedia.europarl.europa.eu, desertflowerfoundation.org

Przeczytaj także: Rak szyjki macicy – wcześnie wykryty można wyleczyć!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *