Rusza #kardiowyzwanie – akcja prozdrowotna organizowana przez kardiologów i pacjentów

Ten tekst przeczytasz w 4 min.

Wraz z rozpoczęciem sezonu wiosennego kardiolodzy elektrofizjolodzy z Sekcji Rytmu Serca Polskiego Towarzystwa Kardiologicznego we współpracy ze specjalistami Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach oraz członkowie Stowarzyszenia ICDefibrylatorzy zainaugurowali wspólnie akcję prozdrowotną #kardiowyzwanie. Jej cel to skutecznie zmotywować pacjentów kardiologicznych, ich bliskich i przyjaciół (w tym także osoby zdrowe) do aktywnego stylu życia.

Narzędziem do osiągnięcia celu akcji ma być edukacja zdrowotna poprzez dawanie przykładu własną postawą. Zadaniem jest pokonanie 7,5 tys. kroków dziennie.

Chcesz mnie zmienić? Daj mi przykład!

Prof. Oskar Kowalski, kierownik Pracowni Elektrofizjologii i Symulacji Serca Śląskiego Centrum Chorób Serca w Zabrzu, Prorektor Śląskiego Uniwersytetu Medycznego w Katowicach ds. kształcenia podyplomowego i promocji, pomysłodawca akcji prozdrowotnej #kardiowyzwanie przyznaje, że potrzebę wdrożenia ogólnopolskiej akcji popularyzującej zdrowy styl życia obserwuje na podstawie wyzwań terapeutycznych, z którymi ma do czynienia w codziennej praktyce klinicznej.

– Jako klinicyści na przestrzeni ostatnich lat obserwujemy, że do poradni kardiologicznych w całej Polsce pacjenci trafiają z różnymi objawami związanymi z układem sercowo-naczyniowym, ale także, coraz częściej, z towarzyszącą im z nadwagą lub otyłością. Skala problemu wzrasta. Problem dodatkowo nasilił się w czasie pandemii COVID-19, kiedy wielu z nas radykalnie ograniczyło swoją dotychczasową aktywność fizyczną. Niestety, taki stan rzeczy nie pozostał bez wpływu na kondycję zdrowotną naszego społeczeństwa. Osoby dotychczas zdrowe zaczęły skarżyć się na nowe dolegliwości, a pacjenci ze zdiagnozowanymi schorzeniami kardiologicznymi rozwijali zaostrzenia chorób i raportowali pogorszenie samopoczucia. Postanowiliśmy działać. Zastanowiliśmy się jednak: czy kardiologiczne prelekcje i pogadanki odniosą oczekiwany efekt? Jak skuteczniej zmotywować naszych pacjentów do codziennej aktywności? Wtem, eureka!: sami musimy dać właściwy przykład! – wyjaśnia prof. Oskar Kowalski.

Wraz z rozpoczęciem sezonu wiosennego Profesor Oskar Kowalski wraz z Karoliną Odważną, Prezes Stowarzyszenia ICDefibrylatorzy zadecydowali: sami wstajemy z kanapy i dajemy przykład innym. Ich „pojedynek” i codzienne raporty z wykonania zadania śledzi rosnąca liczba odbiorców na facebookowym profilu Stowarzyszenia i na prywatnych profilach ambasadorów. Pierwszy efekt akcji? Kibice już nie tylko wspierają, lajkują akcję, ale sami wstają z kanapy i przemierzają 7,5 tysiąca kroków!

Jako dowody wykonania #kardiowyzwania rosnąca grupa pacjentów, ich bliskich i przyjaciół publikuje: zdjęcia z zegarków i krokomierzy z raportami przemierzonych kroków, zdjęcia tras z map GPS a także krótkie live’y z komentarzami video. W relacjach jako bohaterowie drugiego planu często pojawiają się pupile ambasadorów akcji, ich drugie połówki, przyjaciele. Dobra energia dodaje skrzydeł! – przyznają twórcy #kardiowyzwania.

Prof. Oskar Kowalski

7,5 tysiąca kroków*

– Cel #kardiowyzwania został wyznaczony przez profesora Oskara Kowalskiego na 7,5 tysiąca kroków dziennie. Od razu wśród członków naszej społeczności pojawiły się pytania: dlaczego właśnie tyle? Przecież mówi się o 10 tysiącach kroków? A może te 7,5 tys. kroków to dla nas, pacjentów z różnymi schorzeniami kardiologicznymi i wszczepionymi urządzeniami do elektroterapii i tak wartość zbyt wysoka? Nasz ambasador-kardiolog cierpliwie wyjaśniał: nie ma znaczenia ile dokładnie dziennie kroków pokonamy – chodzi o pewną wartość umowną, która będzie motywowała do regularnego ruchu. Przejdziesz dziennie krótszy dystans, ale dodatkowo pojeździsz rowerem? Potańczysz, poćwiczysz na siłowni? W porządku! Zawsze jednak bierz pod uwagę swój stan zdrowia i aktualne możliwości organizmu. Z jakiegoś powodu masz dzień przerwy? To ok, teraz jak najszybciej wracaj do wyzwania! Te rady okazały się rozsądne, ponieważ brały pod uwagę nie wyidealizowany stan, w którym nikt z nas nie ma żadnych obowiązków i może skupić się jedynie na realizacji projektu, ale tak zwane prawdziwe życie – z jego niespodziewanymi zwrotami akcji, nagłymi sytuacjami, komplikacjami.

Prezes Stowarzyszenia ICDefibrylatorzy próby charakteru doświadczyła w ostatnich tygodniach kwietnia, kiedy pasmo codziennych „kardiosukcesów” niespodziewanie przerwała infekcja.

– Z powodu choroby nie byłam w stanie kontynuować akcji, musiałam zrobić sobie przerwę. Czy całe wyzwanie zostało zaprzepaszczone? Absolutnie nie! Prof. Oskar Kowalski uspokajał i przestrzegał: dokładne wyleczenie infekcji jest bardzo ważne w przypadku każdego pacjenta, a w przypadku osób ze zdiagnozowanymi schorzeniami układu sercowo-naczyniowego i wszczepionymi układami do elektroterapii szczególnie. Trzeba zrobić przerwę na leczenie, a później stopniowo wracać do aktywności, w miarę możliwości swojego organizmu. Tak właśnie zrobiłam – mówi Karolina Odważna.

W drogę po zdrowie!

#Kardiowyzwanie trwa kilka tygodni, ale twórcy akcji już obserwują pierwsze pozytywne efekty akcji.

– Wymówki typu: nie mam czasu? Nie przyjmuję! Po prostu zdecyduj, co jest najważniejsze. Ja „na kije” wstaję o 6.00 rano i w trasę ruszam przed pracą. Czy na początku było mi łatwo? Nie, ale teraz uwielbiam te moje poranki, czas dla siebie. Ile mam później energii! Co ważne, widzę zmianę w wyglądzie, czuje się w swoim ciele coraz lepiej. Samopoczucie? Na medal! Tak samo inni nasi „czelendżowicze” – mówi Karolina Odważna.

Jakich efektów akcji #kardiowyzwanie spodziewa się prof. Oskar Kowalski?

– Jako kardiolog konsultujący pacjentów z zaburzeniami rytmu serca na przykład pod kątem kwalifikacji do zabiegów ablacji podłoża arytmii obserwuję, że zmiana stylu życia powoduje naprawdę znaczące, bywa, że wręcz rewolucyjne zmiany w stanie klinicznym i samopoczuciu chorych. Niejednokrotnie obserwowaliśmy w poradni, kiedy nasz pacjent, konsultowany przykładowo pół roku wcześniej, kiedy jeszcze palił, jadł niezdrowo i nie był aktywny fizycznie, po kilku miesiącach wracał do nas w stanie, kiedy wskazań do wykonania zabiegu po prostu nie było! Objawy arytmii ustąpiły, zabieg nie był już potrzebny. Oczywiście, nie każdemu schorzeniu jesteśmy w stanie zapobiec, ale mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że zdrowy styl życia to skuteczna profilaktyka wielu schorzeń i ogromne wsparcie w terapii kardiologicznej. To najlepszy sposób na lepszej jakości, zdrowsze i radośniejsze życie – dla pacjentów i osób zdrowych. Zapraszam Państwa na spacer! – mówi prof. Oskar Kowalski.

Źródło: materiał prasowy

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy