Wrocław: pierwsze w Polsce lewokomorowe celowane biopsje mięśnia sercowego

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Zespół Instytutu Chorób Serca UMW i USK we Wrocławiu przeprowadził pierwsze w Polsce zabiegi lewokomorowych celowanych biopsji mięśnia sercowego z zastosowaniem systemu elektrofizjologicznego u pacjentów z podejrzeniem sarkoidozy. Zabiegi przeprowadzone zostały 17 listopada br. pod kierunkiem światowej klasy eksperta w tej dziedzinie – prof. Carstena Tschoepe z Charité w Berlinie, jednego z najbardziej renomowanych europejskich ośrodków kardiologicznych.

Prof. Carsten Tschoepe podzielił się z wrocławskimi specjalistami swoim olbrzymim doświadczeniem – ma na koncie 50 tys. osobiście wykonanych biopsji serca. Prof. Carsten Tschoepe wiąże duże nadzieje z rozwijaniem innowacyjnej metody diagnostycznej w Europie, w oparciu o współpracę ze specjalistami wrocławskiego Instytutu Chorób Serca.

– Dzięki temu będziemy mogli pomóc znacznie większej liczbie pacjentów z rzadkimi chorobami kardiologicznymi, których diagnostyka jest niezmiernie trudna – powiedział.

Zabiegi wykonane przez zespół Instytutu Chorób Serca UMW i USK są początkiem współpracy między ośrodkiem wrocławskim a berlińskim.

„Współczesna medycyna nie zna granic, a my to udowadniamy”

Zabiegi biopsji serca, które wykonano we Wrocławiu wykonuje się bardzo rzadko.

–  To absolutnie unikatowe zabiegi, które są kolejnym milowym krokiem w rozwijaniu naszych zainteresowań  niewydolnością serca  – powiedział  szef Instytutu Chorób Serca i rektor UMW prof. Piotr Ponikowski. – Z kierującym nimi prof. Carstenem Tschoepe współpracujemy od dłuższego czasu, jest profesorem wizytującym naszej uczelni, ale dziś po raz pierwszy odwiedził Uniwersytecki Szpital Kliniczny we Wrocławiu. Mamy właśnie za sobą kolejny etap, który dowodzi, że w Uniwersytecie Medycznym i Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym realizujemy to, co obiecaliśmy: dążymy w kierunku  rozwoju nowoczesnego leczenia z międzynarodowym udziałem kolegów z najlepszych światowych ośrodków, do których bez wątpienia należy prof. Tschoepe. Współczesna medycyna nie zna granic, a my to udowadniamy – dodał ekspert.

Biopsje mięśnia sercowego zawsze obarczone są ryzykiem powikłań, a także są szczególnie trudne technicznie, gdy wykonywane są w obszarze lewej komory serca. Dlatego też przeprowadza się je tylko w wyjątkowych sytuacjach, m.in. w przypadku podejrzenia sarkoidozy serca.

–  Sarkoidoza jest chorobą o wciąż nieznanej etiologii, która manifestuje się gromadzeniem limofocytów i makrofagów, tworzących tzw. ziarniniaki w węzłach chłonnych i w miąższu płuc, ale może zajmować też inne narządy, upośledzając ich funkcje – mówi dr Mateusz Sokolski z Kliniki Transplantacji Serca i Mechanicznego Wspomagania Krążenia.

 

Zdj. Tomasz Walów, źródło: umw.edu.pl

Ekspert dodał, że uszkodzenie serca w przebiegu sarkoidozy może dotyczyć nawet 25 proc. przypadków i często pozostaje nierozpoznane lub rozpoznawanie stawiane jest zbyt późno. Specjalista wyjaśnił, że choroba ta prowadzi do zaburzeń rytmu serca, przewodzenia, a także może powodować ciężką niewydolność. Ponadto niezwykle trudna jest również diagnostyka choroby – wymaga integracji klinicznej, biochemicznej, metod obrazowania oraz badania histopatologicznego wycinków mięśnia serca pobranych w sposób celowany.

Prof. Tschoepe wraz z wrocławskimi specjalistami przeprowadził celowane biopsje lewokomorowe u dwóch pacjentów z podejrzeniem sarkoidozy serca. Wycinki do badań pobrano z wykorzystaniem systemu elektrofizjologicznego. Na postawie zmiany sygnału elektrycznego kardiolodzy stworzyli mapę obszarów, zajętych  procesem chorobowym. Dzięki temu można było pobrać odpowiedni wycinek tkanki, konieczny do dalszej diagnostyki.  Pobrane fragmenty tkanki zostaną poddane analizie w laboratorium w Berlinie.

Źródło: umw.edu.pl

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy