Algi skuteczne na koronawirusa? Tak wskazują badania naukowe

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Badania laboratoryjne przeprowadzone przez amerykańskich naukowców wskazują, że związek izolowany z alg może być skuteczniejszy w leczeniu zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 niż remdesiwir, który jest stosowany w terapii COVID-19 obecnie.

Naukowcy z Center for Biotechnology and Interdisciplinary Studies w nowojorskim ośrodku Rensselear Polytechnic Institute we współpracy z badaczami z Chin i Korei Południowej przebadali na komórkach ssaków skuteczność działania przeciwwirusowego, jakie wykazują heparyna i inne siarkowe polisacharydy, w tym związki izolowane z alg jadalnych z grupy fukoidanów.

Wyniki badań wskazują, że RPI-27 i RPI-28, czyli związki pochodzące z alg, mają znacznie większą skuteczność w blokowaniu wirusa SARS-CoV-1 niż remdesiwir, który stosowano dotychczas u chorych na COVID-19. Heparyna natomiast okazała się trzykrotnie mniej skuteczna w leczeniu zakażenia koronawirusem niż remdesiwir.

W badaniach wykazano również, że badane związki nie mają właściwości cytotoksycznych niezależnie od zastosowanego stężenia.

Skuteczna prewencja

Jak tłumaczy prof. Robert Linhardt, jeden ze współautorów projektu, ważną cechą badanych przez jego zespół związków jest to, że mogą one być podawane donosowo. Możliwe jest opracowanie spreju do nosa na ich bazie. Mogłoby to mieć duże znaczenie dla prewencji COVID-19, ponieważ w większości przypadków do zakażenia wirusem dochodzi przez nos. Jak mówi ekspert, zastosowanie takiej terapii mogłoby pozwolić nie tylko na leczenie infekcji na wczesnym etapie, ale nawet na uniknięcie zakażenia.

Pułapka na wirusa

Punktem wyjścia dla badań prowadzonych przez naukowców z amerykańskiego ośrodka była obserwacja, że heparyna ma zdolność łączenia się z białkiem szczytowym koronawirusa SARS-CoV-2. Białko to, czyli glikoproteina powierzchniowa S, wiąże się z receptorem ACE2, który znajduje się na powierzchni ludzkich komórek. W ten sposób wirus przedostaje się do wnętrza komórki i zaczyna się namnażać. Heparyna dzięki swoim właściwościom mogłaby stanowić swoistą pułapkę na wirusa, która wychwytywałaby go, zanim wniknie do komórek.

Wniosek ten stał się punktem wyjścia do zbadania innych związków z grupy siarkowych polisacharydów. Badacze zakładają, że większa skuteczność związku RPI-27 w wychwytywaniu cząsteczek wirusa może mieć związek z tym, że ma on bardziej rozgałęzioną strukturę, a jego cząsteczki są większe. W związku z tym liczba „pułapek”, w które wirus może zostać schwytany, jest większa.

Konieczne dalsze badania

Autorzy badań uważają, że związki z grupy siarkowych polisacharydów mogą potencjalnie znaleźć zastosowanie w terapii COVID-19 razem z innymi lekami o właściwościach przeciwwirusowych. Zastrzegają jednak, że konieczne jest prowadzenie dalszych prac w tym zakresie.

Źródło: http://nauka.pap.pl/

Przeczytaj także: Szczepionka na koronawirusa – na jakim etapie są prace?

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy