Będą kolejne obostrzenia? Ministerstwo Zdrowia tego nie wyklucza

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Od soboty 10 października w całym kraju obowiązuje żółta strefa epidemiczna. W związku z gwałtownym przyrostem liczby zakażeń Ministerstwo Zdrowia zdecydowało m.in. o przywróceniu nakazu noszenia osłon nosa i ust również na otwartej przestrzeni. Rzecznik resortu zdrowia Wojciech Andrusiewicz zapowiada, że możliwe są kolejne restrykcje.

Średnia liczba zakażeń w Polsce oscyluje obecnie na poziomie ok. 5 tys. przypadków na dobę. W poniedziałek 12 października odnotowano 4394 nowe zachorowania, natomiast we wtorek 13 października było to już 5068 zakażeń. Od początku tygodnia zarejestrowano także prawie 100 przypadków zgonów z powodu COVID-19 (35 przypadków śmiertelnych w poniedziałek i 63 we wtorek).

Gwałtownie rosnąca liczba zakażeń i zgonów doprowadziła do podjęcia przez Ministerstwo Zdrowia decyzji o wprowadzeniu w całym kraju żółtej strefy i zaostrzeniu dotychczasowych restrykcji sanitarnych. W związku z dalszym zaostrzaniem się sytuacji epidemiologicznej Ministerstwo Zdrowia nie wyklucza wprowadzenia dodatkowych ograniczeń.

Odpowiedzialność społeczna

Jak podkreślił w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, dalszy rozwój sytuacji epidemiologicznej w Polsce jest w dużej mierze uzależniony od zachowań i postaw społeczeństwa.

Ekspert zwrócił uwagę, że nieprzestrzeganie obowiązku noszenia maseczek i zachowywania dystansu społecznego może bezpośrednio wpłynąć na zwiększenie dobowych przyrostów zakażeń. Jak podkreślił, taka sytuacja jest obecnie obserwowana w dużych aglomeracjach, takich jak Warszawa czy Kraków. Do większości zakażeń dochodzi tam podczas przypadkowych kontaktów na ulicy.

Jednocześnie Wojciech Andrusiewicz podkreślił, że jeżeli mieszkańcy będą sumiennie przestrzegali obostrzeń, pozytywne efekty zachowanej przez nich dyscypliny, takie jak zmniejszenie wzrostu zakażeń, staną się zauważalne już w ciągu tygodnia lub dwóch.

Decyzje o obostrzeniach raz w tygodniu

Wojciech Andrusiewicz poinformował, że premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Adam Niedzielski będą raz w tygodniu kontrolowali sytuację epidemiologiczną i w zależności od jej rozwoju podejmowali decyzje dotyczące dalszych działań.

Rzecznik Ministerstwa Zdrowia zastrzegł, że w razie braku przełożenia dotychczasowych restrykcji na spadek liczby zakażeń minister zdrowia i premier nie wykluczają wprowadzenia dodatkowych ograniczeń.

Źródło: gazetaprawna.pl

Przeczytaj także: Czy polskie szpitale poradzą sobie ze wzrostem zakażeń? Jest wypowiedź wiceministra zdrowia

 

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy