Czy osoby z problemami z oddychaniem zamiast maseczek będą musiały nosić np. przyłbicę?

Ten tekst przeczytasz w < 1 min.

Rząd rozważa zmianę przepisów, bądź ich doprecyzowanie w sprawie zakrywania nosa i ust przez osoby z problemami z oddychaniem. Dotychczas ta grupa osób była zwolniona z obowiązku zakrywania tych części twarzy.

Czy osoby z problemami z oddychaniem zamiast maseczek będą musieli nosić np. przyłbicę?

– Rozważamy zmianę przepisów w taki sposób, żeby osoba, która deklaruje problemy z oddychaniem, zamiast maseczki nosiła innego rodzaju rzecz zasłaniającą nos i usta; to może być przyłbica, która pozwala na normalne oddychanie – podkreślił w poniedziałek rzecznik rządu Piotr Müller.

O ewentualnych zmianach rzecznik rządu informował na antenie TVN24. Zwrócił uwagę, że kwestia ta ma zostać dopracowana. Przypomniał również, że usta i nos można zasłaniać nie tylko maseczką, lecz także np. przyłbicą, którą mogą stosować również osoby deklarujące problemy z oddychaniem. Według niego „dostępność maseczek i przyłbic jest także na poziomie, który zapewnia posiadanie ich przez każdego obywatela.”

Gdzie obowiązuje nakaz zasłaniania ust i nosa?

Na chwilę obecną obowiązek zasłaniania nosa i ust dotyczy przebywania w szpitalach, przychodniach, sklepach, galeriach handlowych, bankach, środkach komunikacji zbiorowej, w kinach, kościołach, na targach, salonach masażu i tatuażu, a także w urzędach i innych w budynkach użyteczności publicznej. Do tego obowiązku należy się również stosować w przestrzeni otwartej, jeżeli nie ma możliwości zachowania minimalnego dystansu społecznego, który wynosi 1,5 m. Z zakrywania tych części twarzy zwolnione są osoby przebywające w lesie lub spożywające posiłek w restauracji.

Źródło: nauka.pap.pl

Przeczytaj także: Sensory, które można narysować na skórze – nowatorskie odkrycie amerykańskich naukowców

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy