Jak skutecznie zakrywać usta i nos, aby chronić nie tylko siebie, ale i innych przed zakażeniem?

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Od czwartku 16 kwietnia do odwołania wchodzi w życie obowiązek zasłaniania ust i nosa na ulicy, podczas ruchu pieszego, w urzędach, sklepach, miejscach świadczenia usług i zakładach pracy. Dlaczego powinniśmy zasłaniać tę część twarzy i jak to robić, by sobie nie zaszkodzić?

Jak skutecznie zakrywać usta i nos, aby chronić nie tylko siebie, ale i innych przed zakażeniem?

Jak zaznaczył mikrobiolog dr Tomasz Wołkowicz z NIZP-PZH, w obecnej sytuacji epidemicznej istotny jest aspekt ograniczenia rozsiewania patogenu, a noszenie maseczek w tym pomaga.

– Przy kichnięciu, kaszlnięciu czy nawet oddychaniu przy stosowaniu maseczki mniej się będzie uwalniać patogenów na świat – powiedział ekspert Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego – Państwowego Zakładu Higieny.

Ekspert: są różne typy maseczek, które w różnym stopniu mogą chronić przed zakażeniem

Dodał, iż proste maseczki (materiałowe, papierowe, flizelinowe itp.) są racjonalnym półśrodkiem dnia codziennego i zazwyczaj stanowią wystarczającą ochronę dla użytkownika. Pomimo tego, że nie stanowią szczelnej bariery mikrobiologicznej, to dobrze założone chronią przed aerozolami, które są nośnikami wirusa. Jednak dużo osób korzysta z nich nieprawidłowo.

Specjalista przypomniał, iż maseczki klasy FFP2 czy FFP3 nie chronią osób przebywających w otoczeniu, z powodu możliwości przedostania się patogenów przez zaworek podczas wydechu.

– Maseczki z zaworkiem mają sens jedynie w przypadku, gdy to my chcemy ochronić się przed światem. Chodzi o to, że zaciągamy powietrze całą powierzchnią maseczki i wtedy jest ono filtrowane, natomiast całe wydychane powietrze wydostaje się przez zaworek. Jeśli jesteśmy zakażeni, to ta maseczka świata nie ochroni – powiedział.

Która maseczka ochroni zarówno nas, jak i otoczenie?

Aby zabezpieczyć nie tylko siebie przed patogenami, ale i otoczenie przed osobą zakażoną najlepiej wybierać maseczki typu FFP2 i FFP3, ale bez zaworka. – W nich się trochę gorzej oddycha, ale taka maseczka działa w dwie strony. Zarówno ochroni nas przed światem, jak i świat przed nami – dodał.

Należy pamiętać o tym, że maseczki będą spełniały swoje funkcje pod warunkiem prawidłowego użytkowania i utylizacji. Jak zaznaczył dr Wołkowicz, bardzo wiele osób stosuje maseczki nieprawidłowo, przez co ryzyko zakażenia wzrasta.

– Pierwszy błąd, który obserwuję na ulicach jest taki, że ludzie noszący maseczki często nie zakrywają sobie nosa. W ten sposób maseczka nie spełnia swojej podstawowej funkcji – podkreślił.

Mikrobiolog apelował również, aby nie ściągać jej w trakcie noszenia na brodę, bo wtedy patogeny, które znalazły się na zewnętrznej powierzchni, mogą się bardzo łatwo dostać do naszego organizmu.

Jak prawidłowo założyć i zdjąć maseczkę?

Najważniejszą kwestią w korzystaniu z maseczki jest to, aby zakładając ją – zachodziła szczelnie na nos i brodę, w trakcie noszenia – nie dotykać jej, a po ściągnięciu jej – dokładnie umyć ręce.

– Nie tyle sposób ściągania samej maseczki jest ważny, lecz dokładne mycie rąk po tej czynności – zwrócił uwagę dr Tomasz Wołkowicz. Nie łapiemy maseczki za zewnętrzną stronę, ale najlepiej za zauszniki, choć i tam znaleźć mogą się patogeny. Zasada podstawowa to mycie rąk po każdej takiej czynności.

Prof. Włodzimierz Gut, wirusolog i doradca Głównego Inspektora Sanitarnego podkreślił, że po dwóch godzinach maseczka utraci swoje właściwości ochronne, ponieważ zawilgotnieje. Dlatego jak dodał, powinniśmy wyciągnąć wtedy drugą maseczkę, potem trzecią i tak dalej.

Pamiętajmy, że maseczki są produktem jednorazowym

Jak przypomniał dr Wołkowicz, maseczki są produktem jednorazowym. – Musimy zdawać sobie sprawę z tego, że przenoszenie takiej maseczki (materiałowej) do prania, wiąże się ze zwiększaniem ryzyka zakażenia. Samo upranie w wyższej temperaturze (powyżej 60 st.) i uprasowanie wirusa zabije. Natomiast wszystkie czynności wykonywane z nią przed powinniśmy robić ze świadomością, że patogen może się na niej znajdować – dodał specjalista. 

Prof. Gut zaznaczył również, że maseczki używane przez osoby zakażone to odpad medyczny, który powinien być utylizowany zgodnie z przepisami dotyczącymi właśnie odpadów medycznych.

Źródło: polskieradio24.pl, IAR, PAP

Przeczytaj także: Polacy zrzucają się na leczenie raka

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy