Jaki związek ma zakażenie koronawirusem z problemami natury psychicznej?

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

W większości przypadków chorych na COVID-19 nie odnotowano powikłań w formie zaburzeń psychicznych. Niezbędne będą jednak długotrwałe obserwacje, które to potwierdzą – wynika z pracy opublikowanej w czasopiśmie „Lancet Psychiatry”.

Jaki związek ma zakażenie koronawirusem z problemami natury psychicznej?

Dlaczego zakażenie koronawirusem może powodować konsekwencje natury psychicznej?

U pacjentów z ciężkim przebiegiem zakażenia wirus może bezpośrednio infekować centralny układ nerwowy. Może również dojść do znacznego spadku tlenu we krwi, a w konsekwencji niedotlenienia mózgu. Wpływ na pojawienie się tego rodzaju problemów może mieć również silna reakcja układu odporności, strach o swoje życie i zdrowie, obawa przed zakażeniem innych, a także poczucie odizolowania i stygmatyzacji.

Według ekspertów, ostrej fazie zakażenia koronawirusem może towarzyszyć delirium (majaczenie), czyli zespół zaburzeń świadomości, które objawia się halucynacjami, omamami – np. wzrokowymi, słuchowymi, jak również lękiem lub pobudzeniem psychomotorycznym. Zakażenie COVID-19 może także wiązać się z wystąpieniem depresji, zaburzeń lękowych czy zespołu stresu pourazowego.

Naukowcy w badaniach skupili się na pacjentach po przebytych ciężkich infekcjach koronawirusowych, w tym SARS, MERS oraz COVID-19

W swoich badaniach naukowcy z University College w Londynie przeanalizowali wyniki łącznie 65 recenzowanych badań, opublikowanych do 18 marca 2020 r. oraz siedmiu prac z okresu od 1 stycznia do 10 kwietnia 2020 r., które jeszcze nie ukazały się w druku.

Jak wynika z ich analizy, w grupie hospitalizowanych chorych na SARS i MERS, w ostrej fazie choroby u 28 proc. pacjentów występowała dezorientacja, będąca objawem delirium, 33 proc. miało obniżony nastrój, 36 proc. odczuwało lęki, 34 proc. miało zaburzenia pamięci, a 42 proc. bezsenność.

Analiza pacjentów z COVID-19 wykazała natomiast, że delirium wystąpiło u 65 proc. pacjentów z oddziałów intensywnej terapii, 69 proc. chorych wykazywało pobudzenie, 21 proc. zaburzenia świadomości. Podczas wypisu ze szpitala 33 proc. osób miało zespół zaburzeń wykonawczych, takich jak problemy z działaniem świadomym, planowaniem i realizacją planów.

Przeczytaj także: UWM: Lekarze wprowadzili cięcia cesarskie metodą FAUCS

Jaki związek ma zakażenie koronawirusem z problemami natury psychicznej?

Jakie zaburzenia odnotowano u tych pacjentów w okresie monitorowania ich stanu zdrowia po wyzdrowieniu?

Według szacunków naukowców, u pacjentów po przebytym SARS lub MERS w czasie, kiedy monitorowano ich stan zdrowia (od 6 do 39 tygodni po wyzdrowieniu) u 11 proc. odnotowano obniżenie nastroju, u 12 proc. zaburzenia snu, u 12 proc. stany lękowe, u 19 proc. zaburzenia pamięci, u 13 proc. drażliwość, u 19 proc. zmęczenie, natomiast w jednym badaniu u 30 proc. często nawracały traumatyczne wspomnienia.

U 32 proc. pacjentów, którzy przebyli zakażenie SARS i MERS w ciągu średnio 34 miesięcy po ostrej fazie choroby wystąpił zespół stresu pourazowego, a depresja i zaburzenia lękowe u 15 proc. osób w ciągu 23 miesięcy po ostrej fazie choroby.

„Większość pacjentów przyjętych do szpitala z powodu COVID-19 nie powinna mieć problemów natury psychiatrycznej”

Na podstawie wyników dotyczących chorych na SARS i MERS autorzy najnowszego badania twierdzą, że większość pacjentów przyjętych do szpitala z powodu COVID-19 nie powinna mieć problemów natury psychiatrycznej. Jednak w kolejnych tygodniach po ozdrowieniu, u części osób mogą pojawić się zaburzenia takie jak depresja, lęki, PTSD. Niewiele wiadomo na razie, odnośnie tego typu zaburzeń u chorych na COVID-19, dlatego tak ważne są teraz systematyczne obserwacje tej grupy pacjentów.

Jak zaznaczyli badacze, większość analizowanych badań była słabej lub średniej jakości, co oznacza, że dane te mogły być niedokładne. Dodali, że trudno jest również ocenić, czy problemy psychiczne, które wystąpiły nie miały związku z wcześniej występującymi schorzeniami.

Źródło: PAP

Przeczytaj także: „Nie wiemy, w jakim stopniu dzieci są zagrożone COVID-19”

1 comment

    Ale skąd wiedzą o objawach po 35 miesiącach od ostrego przebiegu choroby skoro wirus istnieje od 2019 roku?

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy