NRA: Włączenie farmaceutów do wykonywania szczepień to korzyść dla pacjentów i systemu ochrony zdrowia [WYWIAD]

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Prezes Naczelnej Rady Aptekarskiej Elżbieta Piotrowska-Rutkowska w rozmowie z Evereth News odpowiada na ważne pytania dotyczące wykonywania przez farmaceutów szczepień przeciwko COVID-19.

Marta Bogucka, EverethNews.pl: Czy Państwa zdaniem uprawnienie farmaceutów do szczepienia przeciw COVID-19 to dobra decyzja? W jaki sposób wpłynie ona na realizację programu szczepień i zarządzanie epidemią w Polsce?

Elżbieta Piotrowska-Rutkowska, prezes NRA: W związku z uchwaleniem 21 stycznia 2021 r. Ustawy o zmianie ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych, farmaceuci wraz z innymi przedstawicielami zawodów medycznych uzyskali prawo do wykonywania szczepień przeciw COVID-19.

Nadanie farmaceutom nowego uprawnienia umożliwia nie tylko wsparcie kadrowe prowadzonej przez rząd akcji masowych  szczepień polskiego społeczeństwa, lecz również wykorzystanie naszego potencjału merytorycznego. Nie możemy zapominać, że farmaceuci stanowią grupę zawodową profesjonalistów medycznych, którzy świetnie znają się na lekach.

Jaki jest stosunek środowiska farmaceutycznego do możliwości wykonywania nowych świadczeń? Czy farmaceuci są gotowi na to, by wykonywać szczepienia przeciwko COVID?

Samorząd zawodowy zainicjował akcję mającą na celu określenie liczby farmaceutów chętnych do wykonywania szczepień przeciwko COVID-19 po uzyskaniu odpowiednich kwalifikacji.

Na podstawie danych zebranych z całej Polski możemy powiedzieć, że liczba zgłoszeń wynosi blisko 4,3 tys. Chęć wykonywania szczepień przeciw COVID-19 najwięcej osób zadeklarowało w województwach mazowieckim (ponad 0,6 tys.), wielkopolskim, małopolskim i śląskim (ponad 0,4 tys.). Okręgowe izby aptekarskie w dalszym ciągu przyjmują kolejne zgłoszenia, co potwierdza, że farmaceuci są gotowi i chętni do podejmowania nowych wyzwań i rozwijania swoich kompetencji zawodowych.

Aby móc wykonywać szczepienia, farmaceuci będą musieli ukończyć specjalistyczny kurs i uzyskać certyfikat. W jaki sposób ma przebiegać to szkolenie? Jak długo potrwa? Czy Państwa zdaniem wystarczy ono, by farmaceuci kompetentnie wykonywali nowe świadczenia?

Zgodnie z założeniami Ministerstwa Zdrowia wykonywanie szczepień przeciwko COVID-19 będzie możliwie jedynie po uzyskaniu odpowiednich kwalifikacji. Farmaceuci przed przystąpieniem do szczepień będą musieli odbyć odpowiednie szkolenie, obejmujące zarówno część teoretyczną, jak i praktyczną. Program szkolenia musi przejść akredytację Centrum Medycznego Kształcenia Podyplomowego, jednostki nadzorowanej przez Ministerstwo Zdrowia. Aktualnie najważniejszą kwestią jest opracowanie odpowiednich regulacji prawnych, umożliwiających aktywne włączenie farmaceutów w proces szczepień, dlatego w najbliższym czasie będziemy rozmawiać na ten temat ze stroną rządową.

W jaki sposób mają się odbywać szczepienia prowadzone przez farmaceutów? Do tej pory pojawiły się dwie koncepcje – dostosowanie aptek do prowadzenia szczepień lub włączenie farmaceutów do zespołów w szpitalach węzłowych i punktach szczepień. Które rozwiązanie jest Państwa zdaniem optymalne?

Zgodnie z zapisami ustawy uchwalonej 21 stycznia br., szczepienia nie będą dokonywane w aptekach, lecz w szpitalach węzłowych. Placówki te posiadają odpowiednią infrastrukturę i są odpowiednio przygotowane do realizacji tego rodzaju usługi. Samo zaangażowanie farmaceutów w proces szczepień to natomiast ogromne wsparcie dla całego systemu – mówimy o wsparciu kilku tysięcy zespołów szczepiennych.

Czy podobne rozwiązania zostały wprowadzone w innych krajach Europy? Czy farmaceuci w innych krajach również wykonują szczepienia?

Prowadzenie przez farmaceutów szczepień przeciwko grypie w aptekach jest standardem obowiązującym w wielu krajach europejskich, m.in. Portugalii, Francji, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Szwajcarii czy Danii. Pamiętajmy, że włączenie farmaceutów w działania z zakresu profilaktyki pierwotnej, do których zaliczają się szczepienia, przynosi wymierne korzyści nie tylko dla pacjentów, lecz także dla całego systemu ochrony zdrowia. 

Źródło: Naczelna Rada Aptekarska

Przeczytaj także: Dr Bartosz Szafran: na tegorocznym Kasprowisku ONLINE wystąpią światowej sławy eksperci

 

3 comments

    Po tej zabawie, Norrynberga będzie czekała na każdego kto przyczynił się śmierci ludzi tym toksycznym placebo jak to Ameryka nazwała,czeka was proces,nie wywinięcie się…

    To żenada… pielęgniarki i położne które są głównymi zawodami wykonującymi szczepienia i osobami na co dzień wykonującymi iniekcje muszą ukończyć studia i do tego kurs specjalistyczny a farmaceuta przyjdzie 'z ulicy’ szepic… chore… To ma być korzyść dla społeczeństwa i ochrony zdrowia? To spowoduje bunt w zawodach które są od tego specjalistami i muszą poświęcić dużo więcej czasu na przeszkolenie w tym zakresie. Odwrócmy sytuację-może pielęgniarki i położne dajmy do aptek? niech robią leki…przecież miały na studiach farmakologię, biochemię itd W czym problem?
    UWAŻAM, ŻE KAŻDY POWINIEN ZAJMOWAĆ SIĘ TYM W CZYM SIĘ SPECJALIZUJE. Wiedzę ogólną w każdym zakresie mają wszyscy medycy ale każdy z nas specjalizuje się w swojej dziedzinie dlatego nie jesteśmy wszyscy lekarzami, pielęgniarkami, położnymi, farmaceutami…

    Zanim farmaceuci przejdą kurs szczepien (który dla pielęgniarek i położnych trawa 3 miesiące) a do tego kurs z iniekcji to koronawirus minie…

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy