„Sytuacja jest krytyczna”. OZZPiP zapowiada strajk pielęgniarek

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Jak poinformowała Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, ruszyły przygotowania do sporów zbiorowych w całym kraju. Wśród przyczyn strajków wskazywane są m.in. gwałtowny wzrost umieralności pielęgniarek z powodu COVID-19 oraz decyzje rządu dotyczące warunków płacowych dla pielęgniarek i położnych.

Krystyna Ptok, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych, poinformowała, że zarząd krajowy OZZPiP podjął jednogłośną uchwałę o wszczęciu sporów zbiorowych w skali ogólnokrajowej. Przewodnicząca poinformowała również, że jeżeli zajdzie taka konieczność, OZZPiP jest gotowy podjąć decyzję o strajku generalnym.

„Mamy dość ignorowania nas przez kolejny rząd. Żądamy zagwarantowania bezpiecznych warunków pracy i wypłaty obiecanych dodatkowych wynagrodzeń za walkę z COVID-19” – powiedziała w oświadczeniu przewodnicząca OZZPiP.

Nieludzkie warunki pracy

OZZPiP zwraca uwagę, że z powodu epidemii koronawirusa sytuacja w polskim systemie ochrony zdrowia stała się dramatyczna. Zniesione zostały normy zatrudnienia dla pielęgniarek, zlikwidowano także Departament Pielęgniarek i Położnych w Ministerstwie Zdrowia. Pielęgniarki pracują ponad siły, na 24-godzinnych dyżurach, mając pod opieką zbyt dużą liczbę pacjentów. Z powodu braku środków ochronnych i przekroczenia wydolności szpitali coraz więcej pielęgniarek zakaża się koronawirusem. Jak alarmuje OZZPiP, obecnie jest to już ponad 5 tys. przypadków.

Coraz więcej pielęgniarek umiera na COVID-19

Jak powiedziała w oficjalnym oświadczeniu Krystyna Ptok:

„Sytuacja jest krytyczna. W pierwszych dwóch tygodniach listopada zmarło więcej pielęgniarek niż w pierwszej połowie roku, kiedy trwała epidemia”.

Według raportu OZZPiP z 24 listopada od początku pandemii z powodu zakażenia koronawirusem doszło do zgonów 21 pielęgniarek, z czego 15 nastąpiło w ciągu ostatniego miesiąca. Zakażonych koronawirusem jest obecnie 5336 pielęgniarek, z czego 58 podlega hospitalizacji, a 14 jest w stanie ciężkim. Gwałtowny wzrost śmiertelności wśród pielęgniarek to jeden z głównych powodów planowanego strajku.

Pielęgniarki bez obiecanych dodatków

Jak poinformowała Krystyna Ptok, kolejna przyczyna stojąca za decyzją o strajku to podejmowane przez rządzących decyzje o finansowaniu pielęgniarek. Jak powiedziała w oświadczeniu przewodnicząca OZZPiP:

Sejm rozpoczął procedowanie kolejnej zmiany ustawy, poprzez którą chce odebrać uchwalone wcześniej dodatki do wynagrodzeń w wysokości 100 proc. pensji dla wszystkich pracowników ochrony zdrowia pracujących w narażeniu na COVID-19. Uważamy, że jest to karygodne”.

Przewodnicząca zwróciła uwagę, że decyzje podejmowane przez rząd niesprawiedliwie różnicują środowisko pielęgniarskie na osoby otrzymujące dodatki do pensji i te, które dodatków nie otrzymują.

Zmiany w „zembalowym”

Jak zwraca uwagę Krystyna Ptok, zmiany w ustawie covidowej to niejedyna kwestia związana z finansowaniem pielęgniarek, która skłania środowisko do protestów. Kolejny problem to zapowiedziane przez ministra zdrowia zmiany w wypłacaniu tzw. zembalowego, czyli środków dedykowanych na wzrost wynagrodzeń dla pielęgniarek i położnych z OWU. Od przyszłego roku środki te mają zostać przekazane do ogólnej puli środków wypłacanych podmiotom leczniczym za świadczenia medyczne.

Jak powiedziała Krystyna Ptok w rozmowie z Evereth News, może się to wiązać z nadużyciami ze strony pracodawców: „Istnieje realna obawa, że jeżeli znaczone środki zostaną włączone do ogólnej puli środków na świadczenia medyczne, mogą posłużyć naprawie sytuacji finansowej szpitali, zamiast trafić do kieszeni pielęgniarek i położnych”.

Jeżeli spory zbiorowe nie przyniosą oczekiwanych przez środowisko zmian, pielęgniarki zapowiadają możliwość odejścia od łóżek pacjentów lub rozpoczęcia strajku głodowego.

Źródło: ozzpip.pl

PRZECZYTAJ POPRZEDNI TEKST Z CYKLU #ZAWÓDPIELĘGNIARKA:

Przeczytaj także: Ministerstwo Zdrowia odbierze pielęgniarkom „zembalowe”? OZZPiP oburzony nową propozycją resortu i NFZ

1 comment

    Wszyscy wiemy że jesteście zmuszone pracować w kilku szpitalach aby normalnie żyć .Zdecydowanie POPIERAM .LEKARZE mogą pracować sami i zobaczymy.

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy