ACMA ogłosiła, że promieniowanie sieci 5G nie wpływa na zdrowie

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Z testów australijskiego Urzędu Komunikacji i Mediów (ACMA) przeprowadzonych w 60 różnych miejscach w Australii wynika, że promieniowane sieci 5G znajduje się znacznie poniżej poziomów bezpieczeństwa. Dlatego jak zapewnia tamtejsze Ministerstwo Zdrowia, nie istnieją dowody na wpływ sieci 5G na zdrowie.

ACMA ogłosiła, że promieniowanie sieci 5G nie wpływa na zdrowie

Testy polegały na zmierzeniu promieniowania elektromagnetycznego emitowanego na wysokości 1,5 metra nad ziemią przez średnio 6 minut. Przeprowadzono je w Nowej Południowej Walii (21), Wiktorii (16), Queensland (9), Południowej Australii (6), Australii Zachodniej (5) oraz w Tasmanii (2).

– Najwyższy poziom promieniowania odnotowano w jednym z punktów w Sydney i wynosił on 0,737 proc. limitu bezpieczeństwa ustalonego przez Agencję Bezpieczeństwa Jądrowego (ARPANSA), podczas gdy średnia to zaledwie 0,143 proc. – czytamy na portalu ZDnet.

„Promieniowanie emitowane przez sieć 5G to mniej niż 1 proc. dopuszczalnej normy w Australii”

Jak pokazały testy, promieniowanie emitowane przez sieć 5G to mniej niż 1 proc. dopuszczalnej normy w Australii. Przy czym istotne jest to, że tamtejsze normy i tak są zawyżone w porównaniu ze standardami europejskimi.  

– Australijskie normy PEM są dość restrykcyjne, bo pozwalają na 4,5 W/m2 dla częstotliwości 900 MHz, 9 W/m2 dla 1800 MHz i 10,5 W/m2 dla 2100 MHz. W Polsce (i większości krajów UE) ten limit wynosi do 10 W/m kw dla zakresu częstotliwości od 2 GHz do 300 GHz – wyjaśnił portal dobreprogramy.pl.

Jak zapewnia Ministerstwo Zdrowia w Australii, nie ma dowodów na to, aby technologie telekomunikacyjne, takie jak 5G, miały niekorzystny wpływ na zdrowie.

Źródło: zdrowie.radiozet.pl, zdnet.com, dobreprogramy.pl

Przeczytaj także: Wykrycie guza mózgu dzięki analizie krwi

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy