Dlaczego cukier powinien być zakazany w naszej diecie?

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Jak apeluje diabetolog prof. Leszek Czupryniak z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, cukier w diecie nie jest nam potrzebny. Z uwagi na to, że sprzyja otyłości, powinien być zakazany. Jak dodał, w celu zminimalizowania spożycia, powinien on być opodatkowany, bardziej niż alkohol.

Dlaczego cukier powinien być zakazany w naszej diecie?

Ekspert zwrócił uwagę, iż tzw. podatek cukrowy zmniejsza spożycie napojów słodzonych i należy go wprowadzić w Polsce. M.in. o tym rozmawiano podczas kongresu Amerykańskiego Towarzystwa Diabetologicznego, który odbył się w ostatnim czasie online.

Jak podkreślali specjaliści, podatek cukrowy wprowadzony w odpowiedni sposób może wpłynąć na zmniejszenie spożycia cukru. To z kolei przyczyni się do zmniejszenia ryzyka otyłości, a co się z tym wiąże również cukrzycy.

– To nie jest tak, że większe spożycie cukru powoduje cukrzycę, od cukierków nie dostaje się cukrzycy. Większe spożycie cukru sprzyja otyłości, a cukrzyca jest jej najpoważniejszym powikłaniem – wyjaśnia prof. Leszek Czupryniak, kierownik Kliniki Diabetologii i Chorób Wewnętrznych Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

Ryzyko otyłości maleje wraz ze zmniejszeniem spożycia cukru

Podatek cukrowy wprowadzony został już w USA, Ameryce Południowej oraz w Azji i Afryce. W Europie zdecydowały się na to takie państwa, jak Belgia, Finlandia, Francja, Irlandia, Norwegia, Portugalia, Węgry i Wielka Brytania. Z uwagi na pandemię koronawirusa, Polska nie podjęła jeszcze decyzji w tej kwestii.

– Cukier w diecie nie jest nam potrzebny, sprzyja jedynie otyłości. Aby zmniejszyć jego spożycie, należy go opodatkować, bardziej nawet niż alkohol. I taki podatek powinien być wprowadzony także w naszym kraju – twierdzi prof. Czupryniak.

Podatek cukrowy zmniejsza spożycie napojów słodzonych

Jak wynika z badań i doświadczenia innych państw, które wprowadziły podatek cukrowy, zmniejsza on spożycie napojów słodzonych. Biorąc pod uwagę dłuższy okres, przyczyni się to do zmniejszenia otyłości i jej powikłań, takich jak np. cukrzyca. A im wyższy podatek cukrowy, tym bardziej spada spożycie napojów słodzonych.

Politykę fiskalną jako skuteczne narzędzie w zminimalizowaniu ryzyka chorób sercowo-naczyniowych rekomendowała już w 2014 r. Światowa Organizacja Zdrowia. To właśnie cukrzyca oraz otyłość są czynnikami ryzyka tych schorzeń.

– Ludzie liczą pieniądze, nawet podatek cukrowy zwiększający cenę napojów o zaledwie 10 proc. skutecznie zmienia nawyki żywieniowe – podkreślił prof. Czupryniak. Jako przykład podaje Meksyk, gdzie aż 70 proc. mieszkańców ma już nadwagę lub jest otyłych. Jak wylicza się tam, zwiększenie ceny napojów słodzonych o 10 proc. może w 2030 r. zmniejszyć liczbę osób z nadwaga lub otyłych 0,5 mln, a w 2050 r. – o 1,5 mln.

Spadek sprzedaży napojów słodzonych, niezależnie od dochodów konsumentów odnotowano również w Stanach Zjednoczonych. Drugim narzędziem w minimalizowaniu tej liczby jest edukacja, która skupia się na szkodliwości spożycia cukru.

Cukier może pobudzać apetyt

Według prof. Czupryniaka cukier powinien być nawet zakazany. Jak tłumaczy, z uwagi na to, że stymuluje on wydzielanie insuliny w organizmie, może pobudzać apetyt. Jak twierdzi ekspert, „łatwiej jest ograniczyć się w jedzeniu, gdy nie spożywa się cukru”.

– Słodycze można spożywać tylko wtedy, gdy spalimy je podczas wysiłku fizycznego. Trzeba jednak to zrobić zaraz po ich spożyciu, a nie później, gdyż natychmiast uruchamiana jest synteza tłuszczu, który odkłada się w organizmie. Lepiej zatem w ogóle nie jeść słodyczy – zaapelował prof. Czupryniak.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Przeczytaj także: Zmiany skórne objawem zakażenia COVID-19

1 comment

    To nie cukier jest problemem, a brak ruchu. Czas, aby politycy to zrozumieli.

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy