Co wiemy już o technologii mRNA wykorzystywanej w produkcji szczepionek przeciwko COVID-19?

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Prof. Jacek Jemielity, chemik z Centrum Nowych Technologii Uniwersytetu Warszawskiego, podkreślił podczas konferencji prasowej w ramach cyklu edukacyjnego „Science will win”, iż „technologia mRNA okazała się bardzo skuteczna w szczepionkach przeciwko COVID-19. To zupełnie nowy rodzaj terapii, która zostanie z nami również i po pandemii”.

Co wiemy już o technologii mRNA wykorzystywanej w produkcji szczepionek przeciwko COVID-19?

Technologię mRNA wykorzystuje się obecnie do produkcji dwóch szczepionek przeciwko COVID-19, firm Pfizer i Moderna. Charakteryzuje się wysoką skutecznością, która po podaniu dwóch dawek sięga ponad 94 proc. Natomiast według kanadyjskich specjalistów, już pierwsza dawka szczepionki zapewnia 92 proc. skuteczność.

Już od 20 lat prof. Jacek Jemielity wraz ze swoim zespołem prowadzi badania nad terapeutycznym wykorzystaniem mRNA. Ekspert zaznaczył m.in., iż jest zafascynowany tą technologią, ponieważ ma ona ogromny potencjał terapeutyczny. Ponadto technologia mRNA jest uniwersalnym przepisem na białko, biopolimer, który na ogół składa się z 1500-2000 połączonych ze sobą nukleotydów, czyli cegiełek, z których zbudowane są kwasy nukleinowe, zarówno DNA (kwas deoksyrybonukleinowy) jak i RNA (kwas rybonukleinowy). RNA to duża cząsteczka chemiczna, którą dość łatwo uzyskać w próbówce i wpłynąć na jej właściwości biologiczne.

– To mnie w niej zafascynowało. Dawniej mało kto wierzył, że RNA można wykorzystać w celach terapeutycznych. Ale to nie jest nowa metoda, prowadzono nad nią badania już w latach 70. XX w. Pandemia jedynie spowodowała, że technologia ta została dopuszczona – wyjaśnił.

RNA pełni funkcję kodującą białka

Ponadto ulega ekspresji w cytoplazmie komórki, gdzie znajdują się rybosomy, które pełnią funkcję fabryki białek. To właśnie odpowiedni fragment mRNA dostarcza przepis na takie białko. Z uwagi na to, iż nie przenika ona do jądra komórkowego, w którym znajduje się DNA, nie ulega integracji z genomem.

– To bezpieczna metoda dostarczenia do komórek informacji genetycznej, przepisu na terapeutyk. Tym bardziej, że mRNA jest bardzo nietrwały, żyje w komórkach od godziny do kilku godzin, czasami dłużej. Szybko ulega degradacji do naturalnych składników wykorzystywanych przez komórkę – tłumaczy Profesor.

W celach terapeutycznych po raz pierwszy RNA wykorzystano w 2009 r. w chorobie nowotworowej

Dotychczas przeprowadzono kilkaset badań nad wykorzystaniem mRNA lub połączenia innego terapeutyka z mRNA, z których najwięcej poświęcono wykorzystaniu mRNA w aktywacji układu immunologicznego. Tego przykładem jest opracowanie szczepionek przeciwnowotworowych, podawanych w formie leku pacjentom chorym już na nowotwór, których zadaniem jest zmuszenie układu immunologicznego do dokładniejszego rozpoznawania choroby nowotworowej i jej niszczenia. Natomiast drugą metodą są szczepionki przeciwwirusowe, stosowane w masowym użyciu przeciw COVID-19.

– Te dwie metody są najprostsze do zastosowania, gdyż potrzebna jest mała ilość mRNA, aby zmusić układ immunologiczny do rozpoznawania zagrożenia. Podajemy mRNA kodujące białko charakterystyczne dla danego nowotworu lub wirusa, co w tym drugim przypadku jest jeszcze prostsze – dodał prof. Jemielity.

mRNA stosuje się również w celu wprowadzenia do organizmu białka, które nie wytworzy się w nim bądź powstanie zdefektowane. Ponadto technologia ta pozwala na dostarczanie białka, którego zadaniem jest przesterowanie komórek w taki sposób, by mogły spełniać zadania, których naturalnie nie pełnią, m.in. w medycynie regeneracyjnej. Jednak jak przyznał ekspert, jest to dopiero przyszłość.

Źródło: PAP

Przeczytaj także: Kiedy trzecia fala epidemii? Są słowa ministra zdrowia

 

https://www.facebook.com/everethnews

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy