Czy obostrzenia zostaną poluzowane w lutym? Jest wypowiedź eksperta

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Jak powiedział w rozmowie z PAP wirusolog prof. Włodzimierz Gut, w Polsce obserwuje się obecnie stabilizację sytuacji epidemiologicznej. Jeżeli tendencja spadkowa w odniesieniu do liczby zakażeń się utrzyma, rząd rozważy złagodzenie obostrzeń.

Sytuacja epidemiologiczna pod kontrolą

Jak powiedział prof. Włodzimierz Gut, w Polsce udało się osiągnąć stabilizację liczby zakażeń na poziomie ok. 5 tys. osób. Statystyki wskazują przy tym na wyraźną tendencję spadkową, ponieważ wcześniej liczba nowych zakażeń wynosiła dwa razy więcej (ok. 10 tys. przypadków).

Ekspert podkreśla jednak, że wartości te są wciąż zdecydowanie za wysokie, by można było mówić o opanowaniu sytuacji.

Decyzja pod koniec tygodnia

Prof. Włodzimierz Gut wyjaśnił, że dopiero pod koniec tygodnia będzie można określić, czy rzeczywiście mamy do czynienia ze stałą tendencją spadkową. Wynika to z tego, że najlepszym wskaźnikiem aktualnej sytuacji epidemiologicznej są dane uśrednione z siedmiu dni, ponieważ od zakażenia do rozwoju objawów mija zazwyczaj ok. 6 dni.

Jak powiedział ekspert, jeżeli dane ze statystyk potwierdzą, że liczba zakażeń wyraźnie spada, będzie można podjąć decyzję o poluzowaniu restrykcji. Zastrzegł jednak, że łagodzenie obostrzeń może się odbyć jedynie w podziale na strefy, a nie w skali ogólnokrajowej. Podkreślił również, że obecnie jest zbyt wcześnie na konkretne decyzje.

Duże ryzyko

Prof. Włodzimierz Gut podkreślił, że decyzje o zdejmowaniu obostrzeń należy podejmować ostrożnie, ponieważ może to doprowadzić do gwałtownego wzrostu liczby zakażeń. Skutki luzowania restrykcji będą według eksperta zależeć przede wszystkim od zachowania ludzi. Profesor zwrócił uwagę, że jeśli społeczeństwo będzie nieodpowiedzialnie korzystać z nowych swobód, może dojść do ponownego zaostrzenia obostrzeń.

Prof. Włodzimierz Gut zwrócił również uwagę, że w porównaniu z innymi krajami europejskimi w Polsce obostrzenia epidemiczne nie są bardzo surowe. W innych krajach wprowadzono bowiem godzinę policyjną lub zakaz oddalania się od miejsca zamieszkania o więcej niż 500 m. Ekspert podkreślił jednak, że skuteczność danego obostrzenia zawsze zależy od tego, w jaki sposób zostanie ono zastosowane.

Źródło: PAP, wnp.pl

Przeczytaj także: Brak węchu po przejściu COVID-19 – co go powoduje i jak sobie z nim poradzić?

 

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy