Naukowcy znaleźli ponad 2 tys. nieznanych substancji w liquidach do e-papierosów

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Badacze z John Hopkins University w Stanach Zjednoczonych przeprowadzili badanie nad zawartością aerozoli i płynów, tzw. liquidów, w elektrycznych papierosach. Analizy wykazały ogromną gamę niezidentyfikowanych środków chemicznych, a także znane, potencjalnie szkodliwe substancje.

– Istniejące badania wykazały, że zanieczyszczenia zwykłych papierosów są znacznie niższe niż w e-papierosach – wyjaśnia starszy autor badań, Carsten Prasse. – Problem polega na tym, że aerozole i płyny e-papierosów zawierają wiele niescharakteryzowanych substancji chemicznych, które mogą być zagrożeniem dla zdrowia. Coraz więcej młodych ludzi korzysta z e-papierosów. Powinni być świadomi tego, na co są narażeni – dodaje ekspert.

E-papierosy nie są „zdrowszą” alternatywą dla tradycyjnych papierosów

Naukowcy z USA przeprowadzili badania z użyciem zaawansowanej technologii, która służy do identyfikacji substancji chemicznych w żywności i ściekach. Testy poddawały analizie wszystkie substancje znajdujące się w płynach do papierosów elektronicznych.

Naukowcy przetestowali łącznie 8 popularnych liquidów i aerozoli. Badacze znaleźli w nich prawie 2 tys. różnych związków chemicznych, a większość z nich była nieznana. Wśród nich wykryto 6 szkodliwych substancji, m.in. chemikalia przemysłowe, pestycydy, kofeinę, substancje odpowiadające za podrażnienie dróg oddechowych, a także skondensowane związki węglowodoropodobne, które związane są ze spalaniem i nie powinny znajdować się w elektrycznych papierosach.

Zdaniem naukowców badania te podkreślają to, jak mało wiemy na temat substancji stosowanych w elektronicznych papierosach. Według ekspertów e-papierosy nie powinny być uważane za „zdrowszą” alternatywę dla tradycyjnego palenia.

– Podczas wapowania ludzie wdychają bardzo złożoną mieszaninę chemikaliów. W przypadku wielu tych związków nie mamy tak naprawdę pojęcia czym są. Zderzamy się również z problemem reklamowania e-papierosów jako zdrowszej alternatywy dla tradycyjnego papierosa. Moim zdaniem obecnie nie możemy tego potwierdzić – dodaje ekspert.

Prawie każdy liquid zawierał szkodliwą substancję

Podobne badania przeprowadzono wcześniej w Australii. Ich wyniki opublikowano w Medical Journal of Australia.

Naukowcy przeanalizowali 65 płynów do e-papierosów. Każda badana próbka zawierała przynajmniej jeden rodzaj potencjalnie szkodliwej substancji, takich jak benzaldehyd (drażniący drogi oddechowe) czy trans-cynamonaldehyd (środek immunosupresyjny). Australijskie badania wykazały również ślady nikotyny w płynach do e-papierosów, mimo że reklamowane są one jako niezawierające nikotyny.

Naukowcy wskazali, że dla wielu pozostałych chemikaliów nie ma dostępnych informacji na temat ich skutków zdrowotnych. Badacze zwrócili uwagę, że konieczne są dalsze badania nad szkodliwością e-papierosów, by móc określić ich potencjalny długoterminowy wpływ na zdrowie.

Źródło: newatlas.com, Medical Journal of Australia

Przeczytaj także: Ministerstwo Sprawiedliwości: zmiany dotyczące opłat za pobyt w DPS

https://www.facebook.com/everethnews

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy