Powrót dzieci do szkół nie pogorszył sytuacji epidemiologicznej – twierdzi minister edukacji narodowej

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Jak powiedział minister edukacji narodowej Dariusz Piontkowski na antenie Programu I Polskiego Radia, powrót uczniów z wakacji do szkół nie wpłynął na masowe rozprzestrzenianie się koronawirusa. Minister podkreślił, że wdrożony system pozwala skutecznie reagować na zagrożenie epidemiczne.

Sytuacja pod kontrolą

Jak podkreślił Dariusz Piontkowski, powrót dzieci do szkół nie wywołał jak dotąd nowej fali zachorowań na COVID-19. Minister zwrócił uwagę, że gdyby otwarcie szkół spowodowało drastyczne zwiększenie liczby zakażeń, to tysiące placówek zostałoby zamkniętych. Do takiego masowego zamknięcia jednak nie doszło. Jak mówi minister, sytuacja epidemiczna w szkołach jest zmienna, ale kontrolowana – część placówek przechodzi kwarantannę i wraca do tradycyjnych zajęć, natomiast inne wstrzymują działalność z powodu podejrzenia COVID-19.

Jak podkreślił minister, decyzja o masowym zamykaniu szkół zostanie podjęta tylko w przypadku gwałtownego zaostrzenia sytuacji epidemiologicznej. Ministerstwo Edukacji Narodowej chce uniknąć zamykania placówek edukacyjnych bez wyraźnej potrzeby.

Sprawny system działania

Dariusz Piontkowski podkreślił, że funkcjonowanie szkół jest możliwe dzięki wprowadzeniu skutecznego systemu działań zapobiegających rozprzestrzenianiu się wirusa w tych placówkach.

Minister przypomniał, że w razie wystąpienia ryzyka ogniska epidemicznego dyrektor szkoły może wystąpić do organu prowadzącego i inspekcji sanitarnej o zgodę na przejście na zdalną lub mieszaną formę kształcenia. W strefach żółtych i czerwonych, gdzie występuje zaostrzenie sytuacji epidemiologicznej, o sposobie funkcjonowania szkół mają natomiast decydować sztaby kryzysowe i inspektorzy sanitarni. Dzięki tym procedurom możliwe jest skuteczne kontrolowanie sytuacji epidemiologicznej i ograniczenie ryzyka wystąpienia nowych ognisk zakażeń w szkołach.

Jak zauważył Dariusz Piontkowski, istotne było także wprowadzenie możliwości skrócenia lekcji z 45 do 30 minut, dzięki czemu zdalne nauczanie nie jest zbyt obciążające dla uczniów.

Naczelnym celem Ministerstwa Edukacji Narodowej jest więc obecnie zachowanie funkcjonowania szkół w bezpiecznych i komfortowych dla uczniów warunkach.

Źródło: https://www.rynekzdrowia.pl/

Przeczytaj także: Lekarze rodzinni mogą kierować na testy w kierunku koronawirusa. Jednak pojawiają się problemy

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy