Związek niedoboru wit. D z ciężkim przebiegiem COVID-19

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Niedobór witaminy D może w istotny sposób wpływać na ciężki przebieg COVID-19, a także mieć silny związek z problemami zdrowotnymi zwiększającymi ryzyko zgonu u tych pacjentów, takimi jak np. zaburzenie krzepnięcia krwi czy obniżona odporność. Jak tłumaczą eksperci, może to wynikać z faktu, iż niedobory wit. D prowadzą do zaburzeń w pracy układu odporności i zwiększają ryzyko zaburzeń krzepnięcia krwi.

Jaki związek ma niedobór wit. D z ciężkim przebiegiem COVID-19

Do takich wniosków doszli autorzy pracy opublikowanej w serwisie naukowym MedRxiv, w której podali przykłady ze Stanów Zjednoczonych, gdzie np. w stanie Luizjana aż 70 proc. zgonów z powodu zakażenia koronawirusem dotyczyło Afroamerykanów. Przy czym należy wziąć pod uwagę, że stanowią oni jedynie 32 proc. populacji tego stanu. Według autorów, tak wysoka liczba zgonów zakażonych osób wynika z ciemnego pigmentu skóry, który powoduje niedobory witaminy D. Jak podkreślili, powszechne niedobory witaminy D w tej grupie mieszkańców występują u 80-90 proc. populacji Afroamerykanów i nieco ponad 41 proc. ogólnej populacji.

Autorzy przeanalizowali również, jak zakażenie koronawirusem znieśli mieszkańcy schroniska dla bezdomnych w Bostonie. Wszystkie 147 osób COVID-19 przeszło bezobjawowo. Pomimo gorszego stanu zdrowia i poziomu odżywienia u tej grupy, eksperci wykazali, że poziom witaminy D w ich organizmie może być wyższy. To z kolei może mieć związek z długotrwałym pobytem na dworze i co się w tym wiąże, z ekspozycją na promienie słoneczne, które odpowiadają za produkcję witaminy D w skórze.

Jakie są najczęstsze czynniki ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19?

Wśród czynników ryzyka ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem, które są ściśle powiązane z niedoborem witaminy D jest nadciśnienie tętnicze, otyłość, cukrzyca, płeć męska, podeszły wiek, zaburzenia krzepnięcia krwi oraz obniżona odporność (wrodzona oraz nabyta).

Naukowcy z Louisiana State University Health Sciences Center w Nowym Orleanie (Luizjana, USA) przeanalizowali dane medyczne pacjentów przyjętych do uniwersyteckiego centrum medycznego z okresu od 27 marca do 21 kwietnia 2020 r. Zidentyfikowano również 20 osób, u których dostępne były dane na temat poziomu witaminy D we krwi (jej aktywnego metabolitu 25-hydroksycholerkalcyferolu). Poziom poniżej 30 nanogramów na mililitr oznaczał niedobór witaminy D.

Jaki związek ma niedobór wit. D z ciężkim przebiegiem COVID-19?

Jak wykazała analiza, 65 proc. tej grupy wymagało pobytu na oddziale intensywnej terapii, a ok. 85 proc. tych właśnie chorych miało niedobory witaminy D. Wśród zakażonych, którzy nie wymagali pobytu na oddziale intensywnej terapii odsetek ten wyniósł 57 proc., natomiast niedobór tej witaminy stwierdzono u wszystkich chorych poniżej 75 r. życia, z czego blisko 65 proc. miało krytycznie niski poziom witaminy D, tj. poniżej 20 ng na mililitr.

Pacjenci przebywający na oddziale intensywnej terapii częściej cierpieli na zaburzenia krzepnięcia. Natomiast na podstawie istotnie obniżonej ilości limfocytów we krwi, u ponad 92 proc. z nich potwierdzono znacznie obniżoną aktywność układu odporności.

Dlaczego niedobory wit. D mają wpływ na cięższy przebieg COVID-19?

Według autorów pracy, niedobory witaminy D mogą istotnie wpływać na cięższy przebieg COVID-19 przede wszystkim z uwagi na fakt, że prowadzą do zaburzeń w pracy układu odporności i zwiększają ryzyko zaburzeń krzepnięcia krwi. Do takich wniosków doszli również amerykańscy naukowcy, których praca została opublikowana w 2015 r. na łamach czasopisma „Nutrients”. Wykazali oni na przykładzie 14 tys. grupy, że niedobór witaminy D o blisko 60 proc. zwiększa ryzyko ostrej infekcji wirusowej.

U pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19 często występowały zaburzenia krzepnięcia. M.in. w Wuhan w Chinach wystąpiły one u ponad 71 proc. osób, które zmarły z powodu tej infekcji i u 0,6 proc. tych, które ją przeżyły.

Suplementacja witaminy D a przebieg zakażenia

Eksperci zaznaczyli, że suplementacja witaminy D nie sprawdziła się w profilaktyce zachorowań na grypę. Jednak jak twierdzą, w przypadku zakażenia koronawirusem może być inaczej, ponieważ w COVID-19 występują znaczne zaburzenia krzepnięcia krwi.

Zakażenie COVID-19 u większości pacjentów przebiega łagodnie lub bezobjawowo (u ok. 80-85 proc.). Natomiast u pozostałych 15-20 proc. przypadków przebieg tej choroby jest ciężki, wymagający leczenia szpitalnego, często na oddziałach intensywnej terapii.

Źródło: PAP

Przeczytaj także: Jak przygotować się do planowego zabiegu w dobie koronawirusa?

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy