Aplikacja oceni ryzyko ciężkiego przebiegu zakażenia koronawirusem

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Naukowcy z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku stworzą aplikację, która na podstawie danych klinicznych pacjenta i wyniku badania genetycznego oceni ryzyko ciężkiego przebiegu COVID-19. Projekt takich badań klinicznych został zarekomendowany przez Agencję Badań Medycznych.

Aplikacja ma służyć do szybkiej oceny ryzyka przebiegu choroby i jak najszybszego zidentyfikowania osoby najbardziej narażonej na powikłania. Wpłynie to pozytywnie zarówno na organizację ochrony zdrowia, jak również planowanie kosztów leczenia.

Jakie czynniki wpływają na przebieg i wystąpienie ciężkich powikłań COVID-19?

Kierujący badaniami prorektor UMB ds. nauki i rozwoju – prof. Marcin Moniuszko podkreślił, że niektóre czynniki, takie jak m.in. zaawansowany wiek pacjenta lub niektóre choroby współistniejące, mogą mieć wpływ na ciężki przebieg COVID-19 u niektórych osób.

– Jednak w dalszym ciągu nie jesteśmy w stanie precyzyjnie określić, jakie czynniki decydują o tym, że ciężkie powikłania COVID-19 dotykają akurat kilkunastu procent osób w wieku podeszłym (i kilku procent w wieku młodszym), podczas gdy zakażenie większości populacji ma charakter łagodny – zwrócił uwagę prof. Moniuszko.

Genetyczna wrażliwość a ciężkość przebiegu choroby

– Obserwowane już po kilku tygodniach pandemii różnice we wskaźnikach śmiertelności COVID-19, występujące pomiędzy różnymi regionami świata – a nawet Europy, mogą wskazywać nie tylko na odrębności klimatyczne, kulturowe, polityczne i społeczne, ale też na możliwość uwarunkowanej genetycznie zróżnicowanej wrażliwości na ciężkość przebiegu choroby – podkreśla prof. Moniuszko.

Przeczytaj także: Polscy naukowcy opracowują system do szybkiej identyfikacji markerów zakażenia koronawirusem

Jak dodał, wskazanie genetycznych predyspozycji i precyzyjne ich powiązanie z cechami fenotypowymi pacjenta może „odegrać istotną rolę w zarządzaniu systemem opieki zdrowotnej w sytuacji kryzysowej”.

– W ramach projektu przeprowadzone zostanie sekwencjonowanie eksomu pacjentów ze zdiagnozowanym zakażeniem SARS-CoV-2 o różnym przebiegu choroby COVID-19 oraz różną historią medyczną i behawioralną. Uzyskane dane poddane zostaną kompleksowym analizom bioinformatycznym i statystycznym w celu identyfikacji wariantów, które posłużą jako markery genetyczne stopnia narażenia na ciężki przebieg choroby – dodał ekspert.

Dla kogo nowatorska aplikacja?

Prorektor UMB zauważył, że aplikację tę będzie można wykorzystać, m.in. w identyfikacji w danej grupie społecznej tych osób, które są zdrowe, jednak które, ze względu na wysokie ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, należałoby skierować do pracy zdalnej czy na kwarantannę profilaktyczną.

Narzędzie informatyczne spełniłoby swoje zadanie szczególnie w zarządzaniu zespołami pracowników służby zdrowia. Pomogłoby również chronić te osoby, które są najbardziej wrażliwe na zakażenie koronawirusem.

– Poza tym taki test mógłby w przyszłości identyfikować osoby, które w pierwszej kolejności powinny być poddane profilaktycznym szczepieniom ochronnym, po ich opracowaniu i pojawieniu się na rynku – dodał Profesor.

Ponadto, aplikacja/test pomógłby w planowaniu leczenia osób, u których wykryto zakażenie COVID-19.

– Innymi słowy wykonanie naszego testu u pacjenta ze świeżo zdiagnozowanym COVID-19 pozwoliłoby na oszczędzanie ograniczonych zasobów szpitalnych na potrzeby pacjentów z wysokim ryzykiem powikłań i kierowanie pozostałych pacjentów do izolacji w warunkach domowych i dalszej kwarantanny – spuentował ekspert. 

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

Przeczytaj także: Polscy naukowcy opracowują system do szybkiej identyfikacji markerów zakażenia koronawirusem

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy