Eksperci z Zespołu PAN ds. COVID-19 za zmianą strategii testowania na obecność SARS-CoV-2

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Według Zespołu PAN ds. COVID-19 obecny sposób testowania nie informuje o prawdziwym rozmiarze epidemii SARS-CoV-2 w kraju. Dlatego należałoby wprowadzić zmiany do strategii testowania osób, mających kontakt z wieloma chorymi. Jak zalecają eksperci PAN, taką grupą osób powinni być m.in. pracownicy ochrony zdrowia.

Eksperci z Zespołu PAN ds. COVID-19 za zmianą strategii testowania na obecność SARS-CoV-2

Jak podkreślono w stanowisku interdyscyplinarnego zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN, testowanie w kierunku SARS-CoV-2 jest jednym z podstawowych narzędzi zwalczania epidemii. Natomiast dotychczasowy system testowania skupia się jedynie na osobach z wyraźnymi objawami zakażenia dróg oddechowych.

– W związku z tym osoby zakażone, które nie mają objawów choroby lub mają objawy skąpe czy nietypowe, nie są identyfikowane. Szacuje się, że jest ich nawet do dziesięciu razy więcej niż raportowanych dziennie przypadków, a wiele wskazuje na to, że to właśnie te osoby są głównie roznosicielami wirusa – zwrócono uwagę w stanowisku.

Członkowie Zespołu PAN ds. COVID-19 dodali, iż dane na temat prawdziwego rozmiaru epidemii umożliwiłyby prowadzenie walki z epidemią w racjonalny sposób.

– Być może uda się nam zmienić strategię testowania i w następnych etapach epidemii ta kluczowa informacja będzie już dostępna – zaznaczyli.

3 główne cele testowania na COVID-19

Zdaniem badaczy, testowanie może mieć trzy główne cele, takie jak dostarczenie informacji o rozwoju epidemii poprzez monitoring zdefiniowanej populacji, szybkie wykrycie osób, które efektywnie roznoszą wirusa, a także szybkie wykrywanie zakażenia u osób narażonych na ciężki przebieg kliniczny.

– W związku z tym potrzebna jest zmiana podejścia do strategii testowania w Polsce i skupienie się na testowaniu tych, które z racji swoich obowiązków zawodowych mają kontakt z wieloma osobami i mogą przyczyniać się do istotnego rozprzestrzeniania się epidemii – wyjaśnili specjaliści.

Według Zespołu PAN ds. COVID-19 obecny sposób testowania nie informuje o prawdziwym rozmiarze epidemii SARS-CoV-2 w kraju. Dlatego należałoby wprowadzić zmiany do strategii testowania osób, mających kontakt z wieloma chorymi. Jak zalecają eksperci PAN, taką grupą osób powinni być m.in. pracownicy ochrony zdrowia. Jak podkreślono w stanowisku interdyscyplinarnego zespołu doradczego ds. COVID-19 przy prezesie PAN, testowanie w kierunku SARS-CoV-2 jest jednym z podstawowych narzędzi zwalczania epidemii. Natomiast dotychczasowy system testowania skupia się jedynie na osobach z wyraźnymi objawami zakażenia dróg oddechowych. - W związku z tym osoby zakażone, które nie mają objawów choroby lub mają objawy skąpe czy nietypowe, nie są identyfikowane. Szacuje się, że jest ich nawet do dziesięciu razy więcej niż raportowanych dziennie przypadków, a wiele wskazuje na to, że to właśnie te osoby są głównie roznosicielami wirusa – zwrócono uwagę w stanowisku. Członkowie Zespołu PAN ds. COVID-19 dodali, iż dane na temat prawdziwego rozmiaru epidemii umożliwiłyby prowadzenie walki z epidemią w racjonalny sposób. - Być może uda się nam zmienić strategię testowania i w następnych etapach epidemii ta kluczowa informacja będzie już dostępna - zaznaczyli. 3 główne cele testowania na COVID-19 Zdaniem badaczy, testowanie może mieć trzy główne cele, takie jak dostarczenie informacji o rozwoju epidemii poprzez monitoring zdefiniowanej populacji, szybkie wykrycie osób, które efektywnie roznoszą wirusa, a także szybkie wykrywanie zakażenia u osób narażonych na ciężki przebieg kliniczny. - W związku z tym potrzebna jest zmiana podejścia do strategii testowania w Polsce i skupienie się na testowaniu tych, które z racji swoich obowiązków zawodowych mają kontakt z wieloma osobami i mogą przyczyniać się do istotnego rozprzestrzeniania się epidemii – wyjaśnili specjaliści. Kto powinien być testowany w kierunku na COVID-19? Zespół PAN zwrócił uwagę, iż testami na obecność koronawirusa powinni być objęci m.in. pracownicy ochrony zdrowia, nauczyciele, służby mundurowe, jak również pracownicy służb komunalnych i fabryk, których funkcjonowanie jest nieodzowne dla kraju. Ponadto testowaniem powinny być objęte osoby z grup ryzyka, z uwagi na choroby współistniejące. Eksperci poinformowali w swoim stanowisku, iż nie ma możliwości monitorowania całej Polski, dlatego należałoby objąć kontrolą pewien jej wycinek, reprezentatywną część społeczeństwa (grupę osób wybraną losowo z bazy PESEL i monitorowaną panelowo, które polega na powtarzaniu testów u tej grupy). - W sytuacji tak zaawansowanego rozwoju epidemii liczebność tej monitorowanej grupy osób powinna być duża. Jednak jedynie ten sposób testowania pozwoli na prowadzenie prawdziwie racjonalnej walki z epidemią – twierdzą naukowcy. Źródło: naukawpolsce.pap.pl Przeczytaj także: Trwają badania kliniczne drugiej fazy niemieckiego leku przeciwko COVID-19

Kto powinien być testowany w kierunku na COVID-19?

Zespół PAN zwrócił uwagę, iż testami na obecność koronawirusa powinni być objęci m.in. pracownicy ochrony zdrowia, nauczyciele, służby mundurowe, jak również pracownicy służb komunalnych i fabryk, których funkcjonowanie jest nieodzowne dla kraju. Ponadto testowaniem powinny być objęte osoby z grup ryzyka, z uwagi na choroby współistniejące.

Eksperci poinformowali w swoim stanowisku, iż nie ma możliwości monitorowania całej Polski, dlatego należałoby objąć kontrolą pewien jej wycinek, reprezentatywną część społeczeństwa (grupę osób wybraną losowo z bazy PESEL i monitorowaną panelowo, które polega na powtarzaniu testów u tej grupy).

– W sytuacji tak zaawansowanego rozwoju epidemii liczebność tej monitorowanej grupy osób powinna być duża. Jednak jedynie ten sposób testowania pozwoli na prowadzenie prawdziwie racjonalnej walki z epidemią – twierdzą naukowcy.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl

 

Problematyka szeroko pojętych zakażeń, w tym m.in. zakażenie SARS-CoV-2 będzie tematem przewodnim podczas największej w Polsce konferencji Forum Zakażeń ONLINE. To wirtualne spotkanie odbędzie się w dniach 2-4 grudnia 2020 r. Rejestracja trwa, dlatego serdecznie zachęcamy do wzięcia udziału w tym interdyscyplinarnym wydarzeniu.

 

Przeczytaj także: Trwają badania kliniczne drugiej fazy niemieckiego leku przeciwko COVID-19

 

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy