Minister zdrowia: członkowie rządu powinni zaszczepić się w pierwszej kolejności

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Jak powiedział w środę 9 grudnia minister zdrowia Adam Niedzielski, przedstawiciele rządu powinni zaszczepić się przeciwko koronawirusowi jako pierwsi, aby pokazać, że szczepienie jest bezpieczne. Minister odniósł się również do tego, jak długo może potrwać program szczepień i jakie będą jego skutki dla pandemii.

Jak podkreślił minister zdrowia Adam Niedzielski, rządzący powinni dać dobry przykład reszcie obywateli i zgłosić się do szczepień w pierwszej kolejności. Minister zdrowia przywołał na poparcie swoich słów historię szczepień na polio w latach 50. XX wieku. Jak wyjaśnił minister, do masowych szczepień doszło dopiero wtedy, gdy procedurze poddał się Elvis Presley. Dzięki temu osiągnięto wyszczepienie na poziomie 80 proc. ludności.

Minister zdrowia podkreśla, że rząd powinien przejąć obowiązek edukowania obywateli i przekonywania ich do szczepień. Jak wyjaśnił, konieczne w tym celu będzie szukanie autorytetów, które będą w stanie dotrzeć do młodszych grup społecznych.

Regulator rynku leków Szwajcarii nie zatwierdził szczepionek na COVID-19

Bezpieczeństwo i ochrona

Jak podkreślił minister zdrowia, bezpieczeństwo zatwierdzonych do użytku szczepionek zostanie potwierdzone przez Europejską Agencję ds. Leków (EMA). Adam Niedzielski zapewnił, że każda zatwierdzona szczepionka musi najpierw przejść trzy fazy badań klinicznych oraz standardowe procedury bezpieczeństwa, które są stosowane dla wszystkich leków.

Ekspert wyjaśnił również, że na mocy umowy zawartej z Komisją Europejską odpowiedzialność za działania niepożądane szczepionki przejmą poszczególne kraje Unii Europejskiej. W przypadku wystąpienia uszczerbku na zdrowiu w wyniku szczepienia odszkodowanie ma zostać pokryte przez skarb państwa.

Jak długo potrwają szczepienia?

Minister zdrowia wyjaśnił, że odporność populacyjna zostanie osiągnięta w momencie, kiedy zaszczepionych zostanie ok. 50-60 proc. ludzi. W Polsce oznacza to 15 milionów osób. Według ministra zdrowia najbardziej realna prognoza zakłada, że osiągnięcie tego pułapu wyszczepienia zajmie cały 2021 rok. Według optymistycznego wariantu prognoz złagodzenie restrykcji mogłoby być możliwe już od września przyszłego roku.

Minister zapewnił, że po osiągnięciu wyszczepienia na poziomie 50% możliwe byłoby zniesienie obostrzeń epidemicznych i powrót do normalnego funkcjonowania. Przypomniał jednocześnie, że szczepienia mają służyć nie tylko osiągnięciu odporności populacyjnej, ale również zabezpieczeniu osób z grup największego ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19 i zgonu.

Źródło: PAP, serwisy.gazetaprawna.pl, wnp.pl

Przeczytaj także: Dlaczego podczas pandemii kobiety częściej decydują się na poród w domu?

 

1 comment

    Czyli jak to w Polsce. Pierwszy rząd się zaszczepi i jego rodzinki, kolesie – jak za PRLu rząd się wyżywi a plebs niech czeka. Reszta narodu w maskach przynajmniej do końca 2021 roku jak dobrze pójdzie. Jednak znając „fachowców” rządowych PISU i ich organizowanie logistyki (wystarczy przypomnieć sobie Sasina i wybory) najprawdopodobniej szczepienia przedłużą się do 2022 roku. Wystarczy poczytać wyliczenia w internecie w najlepszym scenariuszu.

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy