RPO: należy zachęcić pielęgniarki, położne i ratowników medycznych do pracy w DPS-ach

Ten tekst przeczytasz w 3 min.

Mieszkańcy domów opieki społecznej to często osoby schorowane, wymagające stałej opieki i pielęgnacji. Tymczasem w DPS-ach brakuje pielęgniarek, położnych i ratowników. „Należy zmienić przepisy prawa poprzez stworzenie zachęty dla specjalistów do podejmowania zatrudnienia w DPS-ach” – apeluje RPO.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wystąpił pismem do ministra zdrowia oraz ministra rodziny i polityki społecznej w sprawie stworzenia zachęty dla pielęgniarek, położnych i ratowników medycznych do podejmowania zatrudnienia w domach pomocy społecznej. Przedstawiciele Krajowego Mechanizmu Prewencji Tortur (KMPT) przeprowadzili zdalny monitoring w domach opieki społecznej. Zidentyfikowanych zostało kilka problemów systemowych powodujących trudności w zatrudnianiu w tych placówkach pielęgniarek, położnych oraz ratowników medycznych.

Brak pielęgniarek w DPS-ach. Przyczyna: niskie wynagrodzenia

RPO w piśmie do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego oraz ministra rodziny i polityki społecznej Marleny Maląg powołuje się na ustawę o zawodach pielęgniarki i położnej, która umożliwia zatrudnienie pielęgniarki w domach pomocy społecznej. Wskazuje jednak, że status pielęgniarki zatrudnionej w DPS jest zupełnie inny niż w placówkach ochrony zdrowia.

Główną przyczynę stanowi zróżnicowanie wysokości wynagrodzenia pielęgniarek zatrudnionych w podmiotach leczniczych (finansowanie ze środków Narodowego Funduszu Zdrowia) od wynagrodzenia przysługującego pielęgniarkom zatrudnionym w domach pomocy społecznej – zaznacza Adam Bodnar.

Rzecznik zwraca uwagę, że pielęgniarki w podmiotach leczniczych otrzymują znacznie wyższe wynagrodzenie niż pielęgniarki pracujące w DPS-ach będącymi jednostkami organizacyjnymi pomocy społecznej. Wynagrodzenie dla pracowników pochodzi zatem z budżetów samorządów. Pielęgniarki z DPS-ów nie mogą liczyć m.in. na dodatki, podwyżki, ekwiwalenty za pracę w niedzielę i święta. Zdaniem RPO nierówności w wynagrodzeniu skutkują olbrzymimi problemami w pozyskiwaniu do pracy w DPS-ach pielęgniarek, a także częstymi rezygnacjami z zatrudnienia. Sytuacja, jak wskazuje RPO, była krytyczna zwłaszcza podczas pandemii COVID-19, kiedy rząd nakazał pielęgniarkom pracę w jednej placówce. Pielęgniarki najczęściej rezygnowały z pracy w DPS-ach, ponieważ przynosiły one znacznie mniejsze zarobki niż inne placówki medyczne.

Położna w DPS tylko w stanach zagrożenia epidemicznego

RPO dodaje, że podobna sytuacja dotyczy położnych zatrudnianych w DPS-ach.

– W przypadku ogłoszenia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii wykonywanie zawodu położnej może polegać również na udzielaniu mieszkańcom DPS świadczeń zdrowotnych w zakresie: rozpoznawania warunków i potrzeb zdrowotnych, rozpoznawania problemów pielęgnacyjnych, planowania i sprawowania opieki pielęgnacyjnej, samodzielnego udzielania w określonym czasie świadczeń zapobiegawczych, diagnostycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych, realizacji zaleceń lekarskich diagnostyki, leczenia i rehabilitacji, edukacji zdrowotnej i promocji zdrowia – zgodnie z posiadanymi kwalifikacjami i umiejętnościami zawodowymi – informuje RPO.

Wynagrodzenia położnych w DPS-ach również pochodzą z budżetu samorządu, a nie z NFZ.  Zdaniem RPO powoduje to niską konkurencyjność placówek pomocy społecznej jako pracodawców.

Przepisy nie pozwalają ratownikom medycznym na pracę w DPS-ach

– Dużym wsparciem dla personelu pomocy społecznej byłaby również możliwość zatrudniania ratowników medycznych. Jednakże obowiązująca ustawa z dnia 8 września 2006 r. o Państwowym Ratownictwie Medycznym nie przewiduje wprost możliwości wykonywania zawodu ratownika medycznego w domach pomocy społecznej – wskazuje RPO.

Ratownik medyczny może zostać zatrudniony w DPS-ie, ale tylko na stanowisku opiekuna. Takie rozwiązanie nie pozwala jednak udzielać świadczeń zdrowotnych na rzecz mieszkańców.

Mieszkańcy DPS-ów potrzebują odpowiedniej opieki lekarskiej i pielęgniarskiej

Jedną z podstawowych potrzeb mieszkańców DPS-ów, jak wynika z monitoringu KMPT, jest zapewnienie odpowiedniej opieki lekarskiej i pielęgniarskiej.

– Większość mieszkańców boryka się z różnymi przewlekłymi chorobami somatycznymi, psychicznymi lub innymi wynikającymi z zaawansowanego wieku lub z doznanych wcześniej urazów. Konieczne jest zatem zapewnienie im stałej opieki pielęgniarskiej oraz systematycznych wizyt lekarskich – wskazuje RPO.

Dodaje, że większość mieszkańców DPS-ów to osoby leżące, w złym stanie zdrowia, wymagające stałej opieki i pielęgnacji. Brak pielęgniarek, położnych, ratowników medycznych powoduje, że większość pracy nad mieszkańcami przeniesiona zostaje na barki opiekunów posiadających znacznie mniejsze uprawnienia.

– W mojej ocenie konieczne jest zatem podjęcie działań przez ministra rodziny i polityki społecznej oraz przez ministra zdrowia zmierzających bezpośrednio do zmiany przepisów prawa, poprzez stworzenie zachęty dla specjalistów reprezentujących wskazane wyżej grupy zawodowe do podejmowania zatrudnienia w domach pomocy społecznej.

Przeczytaj także: Naukowcy pracują nad nadmuchiwanym implantem do łagodzenia bólu w kręgosłupie

 

https://www.facebook.com/everethnews

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy