Prezes NRPiP: „To emeryci podpierają ten chory system polskiej ochrony zdrowia”

Ten tekst przeczytasz w 2 min.

Dzień 14 września w Białym Miasteczku 2.0 poświęcony jest problemom chirurgii i specjalizacjom zabiegowym. Eksperci rozmawiają o kryzysie i wyzwaniach, jakie dotykają tę specjalizację lekarską. Organizatorzy zaplanowali dzisiaj również m.in. panele dyskusyjne oraz warsztaty dla chirurgów.

Polska chirurgia się starzeje. Z roku na rok średni wiek chirurga ogólnego wzrasta. W tym momencie jest to 59,5 roku. Natomiast największą grupę chirurgów ogólnych stanowią emeryci powyżej 70. roku życia. Jest to sytuacja, nie tyle niepokojąca, co niebezpieczna – mówił podczas otwarcia czwartego dnia Białego Miasteczka 2.0 Krzysztof Hałabuz, prezes Stowarzyszenia Porozumienia Chirurgów Skalpel.

Ogromny kryzys kadrowy chirurgii ogólnej

Prezes Porozumienia Chirurgów podkreślał również, że proces kształcenia chirurgów w Polsce jest bardzo długi, a dopiero po kilkunastu latach pracy w zawodzie chirurdzy zyskują praktyczną samodzielność. „Szacuje się, że wiek 45-55 lat jest to dla chirurga najlepszym okresem jego wydajności fizycznej, psychicznej. Takich chirurgów nam brakuje” – dodaje ekspert.

Renata Florek-Szymańska, chirurg ogólny i chirurg naczyniowy, przewodnicząca Komisji Rewizyjnej Stowarzyszenia Porozumienie Chirurgów Skalpel, podkreślała jak ogromny kryzys kadrowy panuje w chirurgii ogólnej.

– Doszliśmy do takiego punktu, że ta niegdyś prestiżowa specjalizacja, dziś stała się nieatrakcyjna dla młodych lekarzy. Dzisiaj chirurg, według nowej ustawy, po podwyżce, zarabia pensję w wysokości 6 669 zł i jednocześnie ponosi ogromną odpowiedzialność za ludzkie życie, a zarazem musi być jednym z najlepiej wyszkolonych fachowców. Spoczywa na nim również odpowiedzialność zawodowa, cywilna i karna – podkreślała ekspertka.

Piotr Pisula z Porozumienia Rezydentów zwracał uwagę na to, że praca chirurga związana jest z bezpieczeństwem pacjenta. Niejednokrotnie, jak zauważa ekspert, chirurdzy wykonują operacje w 30 albo 40 godzinie swojego dyżuru, co generować może zagrożenia zarówno dla pacjenta, jak i dla operującego lekarza. Pisula zaapelował również do rządu, by sprawnie zajął się problemami lekarzy specjalizacji zabiegowych.

Prezes NRPiP: „Nie ma chirurgii bez pielęgniarek i położnych”

Zofia Małas, prezes Naczelnej Rady Pielęgniarek i Położnych wskazywała, że nie ma chirurgii bez położnych i pielęgniarek. „Jest to naczynie połączone” – zaznaczała.

– W Polsce mamy ponad 70 tys. pracujących pielęgniarek posiadających dodatkowe kwalifikacje jako pielęgniarka operacyjna, anestezjologiczna, chirurgiczna czy ginekologiczna w przypadku położnej. Mamy podobne problemy, jak nasi koledzy lekarze. Średnia wieku pielęgniarki jest powyżej 50. roku życia, a co 3. pielęgniarka anestezjologiczna, chirurgiczna, operacyjna, jest już emerytką. To tak naprawdę emeryci ratują i podpierają ten chory system polskiej ochrony zdrowia oraz osoby pracujące w wielu miejscach. Gdyby nie oni, to dzisiaj 200-300 szpitali zupełnie by stanęło – mówiła prezes NRPiP.

Podczas 4. dnia Białego Miasteczka organizatorzy zaplanowali również m.in. warsztaty dla chirurgów czy panele dyskusyjne o polskiej chirurgii. Dzisiaj Fundacja Synapsis oferuje badania przesiewowe w kierunku autyzmu dla dzieci w wieku od 16. do 30. miesiąca życia, a także możliwość indywidualnego spotkania terapeuty z rodzicem dziecka w spektrum autyzmu.

Źródło: Facebook/Porozumienie Rezydentów, Twitter/Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia

Przeczytaj także: Protestujący medycy: „Spotkanie Prezydenta z przedstawicielami Komitetu jest konieczne”

https://www.facebook.com/everethnews

Dodaj komentarz

Shopping cart

0
image/svg+xml

No products in the cart.

Kontynuuj zakupy